Daniel Martyniuk znowu przypomniał o sobie światu. Potem musiał przepraszać
Daniel Martyniuk funkcjonuje w mediach jako dość krąbrny syn gwiazdora disco polo. Na przestrzeni ostatnich lat zachowania i wypowiedzi mężczyzny, który ma tendencję do pakowania się w kłopoty, były często i szeroko komentowane.
Obecnie jedyny potomek Zenona Martyniuka jest na etapie publicznego kajania się. Niedługo po tym, jak zrobiło się głośno o jego problemach z produkcją TTV, 37-latek zawitał do telewizji, by otwarcie wyrazić skruchę.
"Przepraszam całą Polskę, mamę i tatę najbardziej, byłe partnerki, żonę Faustynę i syna Floriana, żeby nie musiał się za mnie wstydzić. I cały Białystok" - obwieścił w sobotę, 3 października w programie "Mówię wam".
W miniony weekend w sieci ukazała się jego kolejna rozmowa z tym samym prowadzącym. To właśnie Mateuszowi Hładkiemu Daniel szczerze wyznał o swoim małżeństwie.
Daniel Martyniuk obwieścił publicznie ws. małżeństwa. Nagle przyznał się do zdrady, i to z kim
W trwającym kilkadziesiąt minut podcaście Martyniuk mówił otwarcie o relacjach z rodzicami, otwiera się w nowym oknie oraz własnej perspektywie na bycie synem znanego ojca, otwiera się w nowym oknie. Zdradził też, jak wyglądał proces jego zdrowienia. W pewnym momencie Daniel musiał sięgnąć po pomoc.
Nie zabrakło też tematu małżeństwa. Przypomnijmy, że syn Danuty Martyniuk spędził sporo czasu, bo kilka miesięcy, za granicą. Podczas gdy przebywał w Hiszpanii, skąd nadawał często niezrozumiałe komunikaty w sieci, w kraju czekali na niego żona i syn.
Na początku tego roku w jego mediach społecznościowych zaczęła pojawiać się tajemnicza kobieta, otwiera się w nowym oknie. Przez chwilę można było nawet sądzić, że mężczyzna zamierza dla niej zostawić rodzinę, otwiera się w nowym oknie, ale po tym, co publikował ostatnio, widać, że ich kontakty znacznie się oziębiły. Aktualnie byli kochankowie tylko wyciągają na siebie brudy.
Teraz Daniel oficjalnie przyznał, że nie był wierny żonie.
"Troszeczkę poleciałem (...). Długo, chyba osiem miesięcy, spędziłem w Hiszpanii. Dużo pieniędzy wtedy rozwaliłem. Wróciłem, poznałem taką dziewczynę, zdradziłem Faustynę. Wszystko się już potem pogmatwało" - powiedział we wspomnianym podcaście "Zbliżenia".

Faustyna Martyniuk długo milczała ws. męża. W końcu odpowiedziała na pytanie o rozwód
Nic dziwnego, że postępowanie Martyniuka odbiło się na jego małżeństwie. Faustyna przez długi czas milczała, aż w końcu na początku września publicznie zabrała głos. Przyznała, że woli się nie wtrącać, dopóki jej mąż wszystkiego sobie nie poukłada.
"Ja wiem, że to nie załatwia żadnego tematu, stoję z boku, bo po prostu nie mam na to najmniejszego wpływu, a życzę, z całego serca życzę, żeby to się po prostu ułożyło. To jest też ojciec mojego (...) [syna], więc ciężko, żebym życzyła mu źle" - mówiła w podcaście "Wersja osobista".
Wtedy twardo zaznaczyła, że nie chce rozprawiać o ewentualnym rozwodzie w mediach. Po tym, co ostatnio Daniel publikuje na Instagramie, wygląda na to, że jednak Martyniuk stara się odbudować życie rodzinne, otwiera się w nowym oknie. Mowa tu jednak nie o jego relacji z żoną, a z synem i sławnymi rodzicami.
Zobacz też:








