Kiersznowski nie wierzył, że może być aktorem, wszystko przez trudną młodość
Krzysztof Kiersznowski urodził się 26 listopada 1950 roku w Warszawie, gdzie się wychowywał i dorastał. Miłością do sztuki i filmu zaraziła go mama, Wanda, która marzyła, żeby jej syn został właśnie aktorem.
Sam Kiersznowski po rozwodzie rodziców wpadł jednak w złe towarzystwo i ani myślał o kształceniu się w tym kierunku. Nastoletni Krzysztof często pakował się w kłopoty, jednak w trudnych chwilach mógł jednak liczyć na pomoc przyjaciółki, która wyciągnęła do niego pomocną dłoń.
Kolejnym problemem, z jakim mierzył się Krzysztof było jąkanie. Przez to wstydził się wychodzić do ludzi, jednak i tym razem mógł liczyć na życzliwych ludzi, a dokładniej na Andrzeja Krasickiego, ówczesnego dyrektora Teatru Polskiego, który zlecił mu ćwiczenia.
To właśnie wtedy Kiersznowski zrozumiał, że występowanie na scenie i teatr jest dla niego i złożył papiery na Wydział Aktorski PWSFTviT w Łodzi, gdzie ukończył studia w 1977, a rok później uzyskał dyplom.
Kiersznowski zadebiutował u Wajdy, sławę przyniosły mu filmy Machulskiego
Krzysztof Kiersznowski zadebiutował na wielkim ekranie w filmie Andrzeja Wajdy "Człowiek z marmuru", jednak sławę przyniosły mu filmy Juliusza Machulskiego. Kiersznowski zagrał m.in. w produkcjach takich jak: "Vabank", "Vabank II", "Kilerze", "Kiler-ach 2-óch", czy "Superprodukcji".
Oczywiście artysta dał się poznać widzom nie tylko z komediowej strony, ale również wcielał się w postacie dramatyczne w filmach takich jak: "Wakacje z Madonną", "Cześć Tereska", oraz "Strajk".
W ostatnich latach Kiersznowski grał przede wszystkim w serialach, jednak kolorowa prasa częściej rozpisywała się o jego relacjach, aniżeli nowych rolach.
Jego pierwszą żoną była kobieta pochodząca z Francji, dla której wyjechał za granicę. Para doczekała się dwójki dzieci, jednak po powrocie do ojczyzny aktor zdecydował się na rozwód.
Następnie artysta związany był z młodszą o 33 lata Katarzyną, jednak i ta relacja nie przetrwała próby czasu.
Pomimo choroby Kiersznowski nadal występował w "Barwach szczęścia", a także nawiązał lepsze relacje z córką i synem. Jak sam podkreślał, to właśnie dla pociech nauczył się korzystać z komputera, by mieć z nimi częstszy kontakt.
Krzysztof Kiersznowski zmarł 24 października 2021 roku.

Przeczytajcie również:
Wiadomo ile Marek Kondrat zarobił na "Lalce". Głośny powrót się opłacił, otwiera się w nowym oknie








