Daniel Martyniuk przeprosił Faustynę
Daniel Martyniuk już kilka lat temu dał się poznać od negatywnej strony. Syn gwiazdora disco polo ma na koncie wiele przewinień, przez które miał kłopoty z prawem. Pod koniec ubiegłego roku głośno było choćby o awanturze na pokładzie samolotu, którą wszczął, przez co maszyna musiała awaryjnie lądować we Francji.
Ostatnio zaś "wsławił się" niechlubnymi słowami, które kierował pod adresem swoich bliskich na instastory, a także byłej żony.
Nie oszczędził również swojej obecnej żony, Faustyny, zamieszczając w sieci ich prywatne nagrania i zdjęcia. Wygląda na to, że ruszyło go sumienie, gdyż właśnie postanowił ją publicznie… przeprosić. Oprócz potoku słów wyznał: "Przepraszam cię, Faustyna. Ja chyba ją kocham. Przepraszam cię, to chyba wszystko już musi się skończyć, kocham ją" - wyznał łamiącym się głosem.
Miejmy nadzieję, że przeprosiny zostaną przyjęte i para porozmawia ze sobą szczerze, a Daniel zmieni się dla swojej rodziny.
Faustyna nie mogła milczeć ws. męża
Czyżby przeprosiny Daniela w kierunku Faustyny były pokłosiem jej ostatniego wywiadu? Otóż, kobieta wypowiedziała się na jego temat w rozmowie z JastrząbPost, mówiąc wprost, że jej mąż ma dwie twarze.
"Daniel ma dwie twarze. Jak jest spokojny to jest fajnym chłopakiem. Największą szkodę robi przede wszystkim sobie. Nie daje się poznać od pozytywnej strony. Tego mu życzę. By dał się ludziom poznać jak spokojny Daniel, nie imprezowy" - mówiła.
Dodała jednak także, że nie popiera jego wypowiedzi na instastories, którymi się ostatnio "wsławił".
Zobacz też:
Żona Daniela Martyniuka wprost o jego skandalach. Już nie gryzie się w język. "Ma dwie twarze"
Najpierw głośny wywiad Faustyny, a teraz to. Zenek Martyniuk mocno zareagował na słowa synowej
Żona Daniela Martyniuka przerwała milczenie. Teraz już wszystko jasne








