Wieści zza zamkniętych drzwi domu Martyniuków nie są wesołe
Daniel Martyniuk w ostatnich miesiącach głównie przebywa w Hiszpanii. I choć co jakiś czas zagląda w rodzinne strony, to nie wydaje się, aby jego relacja z bliskimi była pozytywna. Na Instagramie sobie nie żałuje - a jego słowa pod adresem rodziców - Zenona Martyniuka i Danuty Martyniuk - wywołały wiele kontrowersji.
Ostatnio Daniel przyznał, że z ojcem widział się ostatnio pół roku temu. Pojawiły się też plotki, że Martyniukowie ostatecznie powiedzieli "koniec" finansowaniu wątpliwych rozrywek syna. Niejednego o sobie mogła także posłuchać Faustyna Jamiołkowska. Żona Daniela wreszcie przerwała milczenie.
Faustyna Martyniuk przerwała milczenie ws. relacji z Danielem
Żona Daniela Martyniuka udzieliła pierwszego wywiadu od bardzo dawna. W rozmowie z Jastrząb Post ogłosiła, że pomimo faktu, że "ostatnio dużo się działo", to wciąż się nie rozstali. Ona sama skupia się na wychowaniu ich pociechy.
"Wszystkiemu się przyglądam, patrzę, co los da. Życzę sobie na pewno, żeby sprawy się poukładały, żeby było spokojnie, takie jest moje marzenie. [...] Na pewno nie popieram tych publicznych nagrań. Uważam, że nie jest to nikomu potrzebne. Przede wszystkim jemu" - mówiła Faustyna.
W wywiadzie pojawił się też wątek Zenka i Danuty Martyniuków. Faustyna powiedziała wprost, że "są w stałym kontakcie, nawet ze względu na wnuka". Nie mówiła o nich zbyt wiele, wiadomo jednak, że ostatnio rzeczywiście spotkała się z Danusią. Teraz o powstałe zamieszanie został zapytany Zenek, ale jego reakcja jest zadziwiająca.
Zenon Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny
Z Zenonem Martyniukiem skontaktowała się dziennikarka "Faktu". Chciała zapytać go o reakcję na słowa synowej i to, co Faustyna powiedziała o Danielu. Muzyk szybko jednak od razu jej przerwał i ogłosił, że nie korzysta ani z internetu, ani nawet z komputera, zatem o żadnym wywiadzie nic nie wie.
"Proszę pani, ja nie czytam w ogóle internetu. Nie zaglądam. Także ja nie wiem, o jaki wywiad chodzi. Ja nie czytam wywiadów. Żadnych. Nie korzystam z komputera w ogóle, także nie wiem, co tam jest powiedziane" - ogłosił Zenek.
Kiedy dziennikarka chciała nakreślić mu całą sytuację, okazało się, że muzyk nie jest zainteresowany tym, co powiedziała Faustyna. Nie czekając dłużej, po prostu odłożył słuchawkę. Trzeba przyznać, że chowanie głowy w piasek jest jakimś sposobem na radzenie sobie z sytuacją - pytanie, czy skutecznym.
Zobacz też:
Żona Daniela Martyniuka wprost o jego skandalach. Już nie gryzie się w język
Wieści z domu Zenka i Danuty Martyniuków. Faustyna odkryła prawdę o teściowej
Nagrania Daniela potwierdziły wszystko. Zenek i Danuta Martyniuk podjęli decyzję. To koniec








