Wokalistka Patrycja Markowska od 2006 do 2022 roku pozostawała w nieformalnym związku z aktorem Jackiem Kopczyńskim. Przez długi czas wydawało się, że zakochani tworzą zgraną parę, a ich relacji nic nie jest w stanie zniszczyć. Informacja o ich rozstaniu była więc dla wielu osób szokiem.
Jeszcze większe zamieszanie w mediach wywołał fakt, że zarówno wokalistka, jak i aktor dość szybko ułożyli sobie życie na nowo. Ekspresowo zapomnieli o tym, co było między nimi.
Patrycja Markowska po 16 latach rozstała się z Jackiem Kopczyńskim. Emocje wzięły nad nimi górę
Patrycja Markowska w najnowszej rozmowie z "Faktem" przyznała, że jej relacja z Jackiem Kopczyńskim po rozstaniu nie była zbyt kolorowa. Wokalistką i aktorem targały silne emocje, które trochę przysłoniły im to, co najważniejsze. Na szczęście oboje w porę zdali sobie sprawę z tego, że muszą zadbać o dobro swojego syna.
"Nie zawsze sobie spijamy z dzióbków, bo wiadomo, że po rozstaniu są emocje i to nie jest łatwe. Myślę, że jakaś taka dojrzałość pomaga. Wiesz, my już jednak wszyscy jesteśmy w pewnym wieku. Poza tym, o ile by było łatwiej, gdybyśmy się tak nawzajem szanowali. (...) Boże, jak my byśmy siebie akceptowali nawzajem takimi, jakimi jesteśmy, świat wyglądałby pięknie. Jeżeli się tak odpuści swoje ego, jakieś zapędy, to będzie na świecie piękniej" - tłumaczyła piosenkarka.
Z czasem relacje w rodzinie zaczęły się układać. Niedawno doszło nawet do spotkania, na którym zjawiła się Patrycja ze swoim mężem oraz Jacek z niedawno poślubioną żoną.
Patrycja Markowska i Jacek Kopczyński mieli powody do świętowania
W styczniu tego roku Patrycja i Jacek wyprawili swej pociesze przyjęcie, na którym zebrali się jego wszyscy bliscy. Patrycja przyprowadziła ze sobą męża Tomasza Szczęsnego. Jacek zabrał ze sobą ukochaną Agnieszkę, którą poślubił w grudniu 2025 roku.
Zarówno Markowska, jak i Kopczyński dość szybko ułożyli sobie życie po rozstaniu. Obecnie ich relacja jest poprawna, nikt nikomu nie zazdrości. Dla rodziców najważniejsze jest szczęście ich pociechy.
"Nie od początku tak było, że mieliśmy kogoś. Jednak Jacek poznał Agnieszkę dopiero po jakimś czasie, ale wiesz, tak naprawdę gdzieś tam na końcu w życiu coraz bardziej cenię spokój. I widzę to też po Filipie. Wiesz, jaki on był tu szczęśliwy, kiedy my tutaj na ekranie puściliśmy nagranie z jego urodzinach? On był spokojny, on był szczęśliwy, że jego rodzice są tu razem. Tak niewiele, a aż tyle" - skwitowała Patrycja.
Zobacz też:
Jacek Kopczyński wyjechał z kraju. Nie spodziewał się, co zobaczy
Smutne kulisy ślubu Kopczyńskiego. A jednak to prawda o jego żonie, to dlatego miała taką minę
Wieści z domu Markowskich nie pozostawiły złudzeń. Patrycja już tego nie kryje. "Nie jest idealnie"








