Karol Strasburger to ikona polskiej telewizji i osoba, bez której nikt nie wyobraża sobie "Familiady". Ten kultowy teleturniej bez wątpienia przyniósł mu ogromną popularność, choć nie można zapominać, jak wspaniałym aktorem jest 78-latek. Na swoim koncie ma m.in. niezapomnianą rolę w "Nocach i dniach".
Jednak od lat to życie prywatne wzbudza w mediach o wiele większe zainteresowanie. Strasburger wszak zdecydował się na ojcostwo po siedemdziesiątce, co wywołało spore poruszenie wśród internautów. Podobnie jak jego ślub z młodszą o 37 lat piękną Małgorzatą.
Choć wydawało się, że emocje i niezdrowe podekscytowanie wśród plotkarzy już nieco osłabło, sprawa wygląda chyba nieco inaczej.
Strasburger: "Jestem osobą, kóra żyje dość nietypowo"
Do gospodarza "Familiady" wciąż bowiem docierają różnego rodzaju doniesienia na jego temat. Jak zapewnił w "Super Expressie", jego owe "plotki nie bawią", choć zdaje sobie sprawę, skąd się one biorą.
"Oczywiście jestem osobą, która żyje dość nietypowo, mając dziecko małe, mając młodszą żonę od siebie i tak dalej" - potwierdził i przyznał otwarcie Strasburger.
Przy okazji zaczął współczuć osobom, które tego typu bzdury rozsiewają w przestrzeni publicznej.
"To wszystko spotyka mnie w sposób trochę zadziwiający, trochę denerwujący, a najbardziej współczuję tak naprawdę tym biednym ludziom, którzy nie mając własnego życia tak się wciskają, tak oceniają cudze życie" - zżymał się Karol.
Karol Srasburger nie wytrzymał. Tego było już za wiele. "Plotkują, że będą miał drugie dziecko, że już się rozwiodłem"
W rozmowie z reporterką tabloidu nie krył jednak swego rozgoryczenia. W końcu niektóre z plotek są naprawdę okropne. Tak było chociażby z doniesieniami o rzekomy rozwodzie z Małgorzatą.
"Plotkują, że już będę miał drugie dziecko, że już mam, gadają, że już się dawno rozwiodłem, gadają, że moje życie jest tragiczne i tak dalej. Wymyślają co chcą. Nie mam w ogóle zrozumienia dla tego faktu i nie wiem z czego to się bierze" - wyznał gorzko Karol.
Zobacz też:
Gorzka prawda o ojcostwie Strasburgera wyszła na jaw. Ludzie nie wiedzieli
Nowe doniesienia ws. Strasburgera pojawiły się z samego rana. TVP oficjalnie ogłosiło








