Justyna Steczkowska udostępniła niedawno archiwalne nagranie z zeszłego roku, na którym widzimy ją podczas górskiej przechadzki w czerwonych kozakach na obcasie. Materiał pochodzi z planu spotu promocyjnego do konkursu piosenki, w którym artystka wzięła udział. Mimo to nagranie odbiło się tak szerokim echem, że wypowiedział się nawet... ortopeda.
Burza wokół butów Justyny Steczkowskiej
Choć wideo ze Steczkowską w szpilkach w górach pochodzi z planu spotu promocyjnego, w którym obuwie było częścią zaplanowanej stylizacji, Plotek postanowił spytać o opinię doktora Konrada Wasylewskiego. Ekspert stanowczo przestrzegł przed wyborem takich butów w górzysty teren.
"Jako ortopeda i traumatolog patrzę na ten film przede wszystkim przez pryzmat konkretnych urazów, jakie w górach widzimy najczęściej przy nieodpowiednim obuwiu. Wysokie kozaki na szpilce zmniejszają stabilność i kontrolę stopy, a to w terenie nierównym, śliskim czy pochyłym ma przykre konsekwencje kliniczne" - zaczął ekspert.
Specjalista kolejno wypunktował możliwe scenariusze nieodpowiedniego obuwia w górach. Lista piętrzących się problemów jest naprawdę spora.
"Najczęstszy problem to skręcenie stawu skokowego, często z uszkodzeniem więzadeł bocznych. W praktyce bywają to nie tylko 'lekkie skręcenia', tylko urazy prowadzące do przewlekłej niestabilności, nawracających dolegliwości bólowych i długiej rehabilitacji lub wymagające leczenia operacyjnego. Kolejny scenariusz to złamania kostek - bocznej lub przyśrodkowej - które przy poślizgnięciu i rotacji ciała zdarzają się znacznie częściej, niż ludzie przypuszczają. Typowe są też złamania V kości śródstopia, klasyczne przy nagłym 'zawinięciu' stopy do środka" - wyliczał ekspert.
Ekspert przestrzega przed tym, co zrobiła Steczkowska
Waslikowski przypomniał, że obuwie w górach powinno być elementem bezpieczeństwa, a nie estetyki.
"Trudno mi uwierzyć, aby Justyna Steczkowska była tak nierozsądna i poruszała się ciągle po górach w takim obuwiu. Jednak medyczny fakt pozostaje niezmienny: w górach obuwie jest elementem bezpieczeństwa, a nie estetyki" - skwitował.
Steczkowska na nagraniu z gór w szpilkach zażartowała z kolei, że z pewności wywoła dużo zamieszania w sieci. Miała rację.
"Najwięcej komentarzy będzie 'Steczkowska rąbnięta w szpilkach w górach'. Ale co poradzić, jak ja się urodziłam w szpilkach. To jest przedłużenie mojej nogi" - mówiła piosenkarka.
Czytaj też:
Ledwie Myszkowski oświadczył się ukochanej, a tu takie wieści. Steczkowska zabrała głos ws. ślubu
Steczkowska popłakała się przed kamerami. Wystarczyło wspomnieć jedno








