Lilla Wyjadłowska z Sosnowca była jedną z najbardziej pozytywnych bohaterek zakończonego niedawno 8. sezonu "Sanatorium miłości". Chociaż sympatyczna seniorka, która przez wiele lat pracowała jako kierowca ciężarówki, nie znalazła w programie miłości, to zdobyła przyjaciół na całe życie. To właśnie reszta kuracjuszy zdecydowała, że Lilla została wybrana "królową turnusu".
Sama zainteresowana przyznała jednak, że nie zawsze było tak kolorowo, jak pokazywały to kamery.
"Ja i Teresa i mówiłyśmy prosto z mostu. I właśnie przez to chłopcy mnie nie lubili... bo ja się nie szczypałam. (...) Gdy się kilka razy nie wstrzymałam, to poleciałam ciekawie. Jechałam prosto z mostu. Zapomniałam, że mam mikroport włączony! (...) U mnie wystarczy tylko mała iskierka i już miał przechlapane jeden z drugim. Nie będę teraz cytować i opowiadać, bo to było i przeszło. Niech każdy żyje swoim życiem" - wyznała w rozmowie z "Telemagazynem".
Zmiany w życiu Lilli za "Sanatorium". A jednak
Udział Lilli w programie "Sanatorium miłości" zapoczątkował serię zmian w jej życiu. Seniorka w rozmowie z TVP przyznała, że przez lata mocno się zaniedbała.
"Pracowałam jako kierowca ciężarówki i siedzący tryb życia mocno odbił się na moim zdrowiu i wadze. Przyznaję, że przytyłam głównie przez brak ruchu, nieregularne jedzenie i życie w ciągłym biegu" - wyjawiła sosnowiczanka.
Jednak to już przeszłość. Najnowsze zdjęcia pokazują, że Lilla zmieniła się nie do poznania. Kobieta sporo schudła, przeszła na dietę i więcej się rusza.
"Zaczęłam więcej się ruszać. Ćwiczę, nawet siedząc przy stole czy oglądając telewizję. Robię krótkie treningi, korzystam z masażera. Po prostu staram się być bardziej aktywna na co dzień. (...) Jem mniej i staram się wybierać zdrowsze produkty. Sięgam po ciemne pieczywo i nie przejadam się jak kiedyś. Staram się o siebie bardziej dbać. Schudłam już około sześciu kilogramów. Może niedużo, ale czuję różnicę w codziennym funkcjonowaniu. (...) Znów zaczynam czuć się lepiej we własnym ciele. Jeszcze niedawno ciężko było mi chodzić po schodach, a dziś odzyskuję sprawność i mam więcej energii" - dodała w tym samym wywiadzie.
Lilla nie zamierza na tym poprzestawać. To jeszcze nie koniec.
"Jestem z siebie dumna, bo nie poddałam się i konsekwentnie walczę o swoje zdrowie. Chciałabym jeszcze poprawić swój uśmiech, jednak koszty leczenia stomatologicznego są dla mnie zbyt wysokie" - zapowiada seniorka.
Zobacz też:
Lilla z "Sanatorium miłości" dopiero po finale ujawniła prawdę ws. Henryka. "Czułam co jest"
Lilla gorzko wspomina sytuacje z "Sanatorium". Została Królową Turnusu, a teraz takie wyznanie








