Zenek Martyniuk przechodzi intensywny czas
Zenek Martyniuk obecny jest na scenie muzycznej od kilku dobrych dekad i niezmiennie cieszy się sympatią fanów muzyki rozrywkowej. Lider Akcentu wykreował wiele przebojów, dzięki czemu zyskał przydomek niekwestionowanego króla disco polo.
Ostatnio celebryta przeżywa bardzo intensywny okres w swoim życiu prywatnym i zawodowym. Oprócz ciągłych problemów z wybrykami syna, Daniela Martyniuka, który publicznie krytykuje zachowanie ojca i w niewybredny sposób wypowiada się na temat pozostałych członków rodziny, piosenkarz został wplątany w głośny spór pomiędzy Budką Suflera a Jackiem Kawalcem.
Pomimo tego Zenek stara się skupiać przede wszystkim na tym, co robi najlepiej, czyli na koncertowaniu i nagrywaniu kolejnych przebojów. Niedawno udało mu się połączyć siły ze Skolimem, z którym zaśpiewał w piosence zatytułowanej "Love".
"Skolim ma bardzo dużo zasięgi. Każda piosenka idzie w miliony i to grube miliony, jeżeli chodzi o oglądalność. Jest młodym chłopakiem na topie" - podsumował współpracę z królem latino w rozmowie z Kozaczkiem.
Zenek Martyniuk wraca pamięcią do początków kariery. Nie było łatwo
Przy okazji lider Akcentu powrócił wspomnieniami do początków swojej kariery. Bez zastanowienia przyznał, że epoka, w której debiutował, znacząco różnią się od czasów, w których przyszło zaczynać Skolimowi.
"Teraz są dużo większe możliwości. Także Skolim właściwie od razu stał się taką megagwiazdą rozpoznawalną. Zresztą jest aktorem, przystojnym aktorem. Grał w filmach, grał w 'Barwach szczęścia' i tak dalej. Ma świetne pomysły na piosenki. No i to ludzie doceniają" - dodał.
Wokalista zdradził też, że tworzenie kolejnych piosenek nie przychodzi mu dziś już tak łatwo jak kiedyś.
"To już nie są te czasy - 10, 15 czy 20 lat temu, że w ciągu jednej nocy czy dwóch nocy nagrywaliśmy całą płytę. Nad jedną piosenką pracujemy bardzo długo, ale to różnie z tym bywa" - tłumaczył dziennikarce serwisu.
Chociaż Zenek Martyniuk wie, że konkurencja jest coraz większa, wciąż ma nadzieję na to, że uda mu się nagrać kolejne hity.
"Na rynku jest dużo dobrej muzyki, także, żeby coś takiego trafiło, stało się hitem, to trzeba długo nad tym popracować, ale widzimy, że ta ciężka praca później ma swoje owoce" -podsumował w tym samym wywiadzie.

Zobacz też:
Kawalec szybko odpowiedział Martyniukowi. Zna o nim prawdę od dawna. "To są fakty"
Magda Narożna pomogła Skolimowi. Pozostali nie chcieli dać mu szansy
Szpak ostro o duecie Steczkowskiej i Skolima. "To nie powinno się wydarzyć"








