Skolim zaczynał od "Disco Star". Tak mu poszło
Skolim, otwiera się w nowym oknie, czyli Konrad Skolimowski, studiował stosunki międzynarodowe, ale przerwał je, by skupić się na karierze, otwiera się w nowym oknie artystycznej. Na sławę poczekał jednak kilka lat. Przyszły król latino zaczynał od ról trzecioplanowych w serialach, a w 2017 zaczął przygodę z muzyką. Rok później wziął udział w programie Polsatu "Disco Star", otwiera się w nowym oknie, ale nie zrobił tam wrażenia.
W jury zasiadała wtedy między innymi Magdalena Narożna, otwiera się w nowym oknie, założycielka zespołu Piękni i Młodzi. 21-letni Konrad Skolimowski został odrzucony na wczesnym etapie, ale Magda zdecydowała, że chce go przywrócić. Dziś mówi wprost: wówczas piosenkarz nie odnalazł jeszcze swojego stylu, z jakiego znany jest dziś i nie był gotowy na wielką karierę.
Magdalena Narożna zobaczyła "coś" w Skolimie
Skolim początkowo odpadł w "Disco Star". Szansę postanowiła mu dać właśnie Narożna. W rozmowie z Jastrząb Post wyjaśnia, czemu postanowiła przywrócić go do programu.
"Ja go przywróciłam do programu, bo wtedy był taki motyw 'czarnego konia', gdzie każdy z jurorów mógł spośród tych uczestników, którzy się nie dostali, przywrócić jednego uczestnika. I właśnie wybrałam Konrada. Przystojny chłopak, miał coś w sobie. Wokalnie tam nie było aż tak genialnie wtedy. A teraz znalazł swój sposób" - wyjaśnia Magdalena.
Wokalistka Pięknych i Młodych podkreśla, że dziś, choć osobiście woli inne teksty w muzyce, docenia to, jak wyrazisty, własny styl znalazł Skolimowski.
"On ma swoją metodę śpiewania, która nie każdemu się podoba, ja też, jeżeli chodzi o warstwę tekstową jego utworów, to niekoniecznie jest mój klimat, bo ja lubię, jak w tekście dzieją się ładne rzeczy, a tam jest bardziej młodzieżowo. Co nie znaczy, że jestem przeciwko tej twórczości, absolutnie nie" - dodaje Narożna.
Tak teraz Skolim patrzy na swój udział w "Disco Star"
W wywiadzie Narożna wspomina, że 21-letni Skolim w programie był "bardzo skromny i wdzięczny". A teraz, od 2024 roku, piosenkarz sam zasiada w jury "Disco Star". Marcin Miller, otwiera się w nowym oknie w niedawnej rozmowie z Telemagazynem wyjaśnił, że Konrad nigdy nie miał żalu o to, co wydarzyło się w 2018 roku i zupełnie się tym nie przejmuje.
"Bez przesady, no co tu wyjaśniać sobie. Wiem, że niektórzy ludzie mogą jakiś żal odczuwać, ale pamiętajcie, to już mówię teraz do wszystkich uczestników, że gwiazdę poznaje się po tym, jak potrafi sobie radzić z upadkiem, potrafi sobie radzić z niemocą twórczą" - zaznaczył juror.
I rzeczywiście: Skolim pokazał, że poradził sobie w wielkim stylu. W 2022 roku, po wydaniu piosenki "Wyglądasz idealnie", jego kariera nagle wystartowała. Singiel zdobył status potrójnie diamentowej płyty, a później przyszły kolejne sukcesy.

Zobacz też:
Steczkowska nie zamierza więcej współpracować ze Skolimem. Oto powód, otwiera się w nowym oknie








