Michał Wiśniewski zabrał głos ws. byłej żony. Na nią zawsze może liczyć
Michał Wiśniewski znany jest nie tylko za sprawą muzycznej kariery, ale także z powodu wyjątkowo burzliwego życia miłosnego. Lider Ich Troje pięciokrotnie stawał na ślubnym kobiercu, ale wszystkie jego małżeństwa kończyły się rozwodem.
Pomimo tego nie traci wiary w znalezienie drugiej połówki - chociaż oficjalnie wciąż pozostaje mężem Poli Wiśniewskiej, otwiera się w nowym oknie, zdążył zaangażować się w kolejny związek z drugą żoną - Mandaryną.
Para postanowiła dać sobie kolejną szansę i zapewnia, że tym razem nie popełni błędów młodości.
Nic dziwnego, że w wywiadach Michał Wiśniewski często pytany jest o swoje wcześniejsze doświadczenia. Teraz wrócił pamięcią do małżeństwa z Dominiką Tajner. Z córką słynnego trenera polskich skoczków piosenkarz spędził razem niemal dekadę, jednak ostatecznie uczucie nie przetrwało próby czasu.
Pomimo tego obie strony wciąż mają ze sobą kontakt, a wokalista w ciepłych słowach wypowiada się na temat ekspartnerki.
"Ona jest moim przyjacielem. Mam ich bardzo niewielu. Dominika jest moim przyjacielem i zawsze będę do niej po prostu przychodził" - zdradził w rozmowie z Kozaczkiem.
"Ja jej zawsze mogłem ufać. Ona mnie nigdy nie zawiodła. Dlaczego miałbym się nie dzielić? Ja nie mam osób, z którymi mogę się wszystkim podzielić. Więc ona jest jedną z niewielu, do których mogę przyjść" - dodał ze szczerością.
Dominika Tajner o relacji z Michałem Wiśniewskim. Dla wielu osób jest to bardzo niezrozumiałe
Na sytuację pozytywnie wpływa znajomość Dominiki Tajner z Mandaryną.
"Z Dominiką każda żona miała dobrą relację" - mówił w tym samym wywiadzie.
Podobnego zdania jest także 47-latka, która wciąż wypowiada się o byłym mężu z dużą życzliwością., otwiera się w nowym oknie
"Dla wielu osób jest to bardzo niezrozumiałe. Dla nas jest to zupełnie normalne, bo byliśmy ze sobą bardzo długo. On właściwie dla mojego syna był takim drugim tatą. Zawsze będę go za to szanować. Wspierał mnie przy moim rozstaniu, ja wspieram jego przy jego rozstaniu" - tłumaczyła Plejadzie.

Zobacz też:








