Na antenie TVP2 emitowana jest właśnie nowa edycja "The Voice Senior". Tym razem na fotelach jurorskich zasiadają: Majka Jeżowska, Robert Janowski, Andrzej Piaseczny i Alicja Majewska.
Ta ostatnia w odcinku, który zostanie wyemitowany dzisiaj wieczorem, w pewnym momencie po prostu nie wytrzymała.
W komunikacie prasowym, które na kilka godzin przed emisją TVP rozesłała do mediów, dostaliśmy krótką zapowiedź tego, co nas czeka. Tym razem Alicja Majewska wyszła przed szereg.
Krótka, aczkolwiek dosadna wymiana zdań rozpoczęła się od wyznania Roberta Janowskiego.
"Lubię słyszeć tekst, jak ktoś śpiewa piosenkę. To znaczy, jak ktoś śpiewa wyraźnie, jest po prostu świadomym artystą, który chce przekazać słowa, które ktoś namęczył się kiedyś wcześniej i napisał mądrze" - stwierdził trener programu.
Alicja Majewska nie wytrzymała. Nie dała rady dłużej się powstrzymać. Jest bardzo źle
Obok tych słów Alicja Majewska nie mogła przejść obojętnie. Piosenkarka nie wytrzymała i nie dała rady dłużej się powstrzymywać. Jej słowa mogą jednak wywołać wielkie wzburzenie w sieci. Ta bowiem wprost stwierdziła, że z poziomem niektórych współczesnych piosenek w naszym kraju jest bardzo źle. Oto co stwierdziła:
"Nie chciałabym być złośliwa, ale nieraz słuchając niektórych produkcji współczesnych… Myślę, że walorem jest to, że nie wszystko do końca słyszymy" - nie gryzła się w język pani Alicja.
Kropkę nad "i" postawiła Majka Jeżowska, krótko kwitując dzisiejsze trendy.
"Nie wiadomo, o co chodzi" - podsumowała gorzko Majka.
Jedynie Andrzej Piaseczny dziwnie milczał w tej sprawie.
Zobacz też:
Takiego poruszenia w "The Voice" jeszcze nie było. Niecodzienne sceny w show TVP
Niecodzienne sceny w "The Voice Senior". Padły mocne słowa. "Co wy wyprawiacie?"
Widzowie gorzko podsumowali zmiany w "The Voice Senior". Oberwało się Alicji Majewskiej








