Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Natsu dostała najmniej punktów od jurorów, a i tak przeszła do kolejnego odcinka "Tańca z gwiazdami"
Za nami drugi odcinek 18. edycji "Tańca z gwiazdami". Z programem niestety pożegnała się pierwsza para - Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski. Aktorka za swój występ otrzymała od jurorów 20 punktów. Nie był to jednak najniższy wynik tego wieczoru.
Najgorzej ocenioną przez jurorów osobą w drugim odcinku "TzG" była Natsu. Influencerka za swoje tango otrzymała zaledwie 19 punktów. Uwagę widzów zwróciła jednak wypowiedź Iwony Pavlović, która nie szczędziła słów krytyki wobec występu. Przyznała Natalii zaledwie dwa punkty.
Celebrytka tuż po występie, w rozmowie z Pomponikiem, przyznała, że wydawało jej się, że zatańczyła lepiej niż tydzień wcześniej. Nie chciała jednak wypowiadać się szerzej na ten temat, ponieważ najpierw chciała zobaczyć nagranie z występu i spojrzeć na nie obiektywnym okiem.
Natsu wyjawiła, że ocena Iwony Pavlović trochę ją zabolała. Influencerka podkreśliła jednak, że decydując się na udział w show, była przygotowana na to, że może spaść na nią krytyka od ekspertów.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o 19:55 w Polsacie i na Polsat Box Go.
Tomasz Wygoda widzi w Natsu potencjał. Zdradził nad czym musi popracować
O ocenę umiejętności tanecznych Natsu został zapytany przez naszego reportera Tomasz Wygoda. Juror jest pewny tego, że influencerka jeszcze nie pokazała na parkiecie wszystkich swoich atutów. Według niego Natalię najbardziej blokuje stres, który być może z każdym kolejnym odcinkiem będzie z niej schodził.
"Natsu jest piękną dziewczyną, ma piękne ciało. Wojtek jest piękny, tworzą wspaniały duet. Tylko było tam bardzo dużo stresu i takiego poszatkowanego ruchu. Jak na jej sprawność, ona może tańczyć lepiej. Mam nadzieję, że wykorzysta intensywnie ten czas z Wojtkiem i nie będzie tam żalu, smutku. Sama dziś powiedziała, że jest bardzo zestresowana, żeby nie zawieść ludzi" - stwierdził.
Tomasz Wygoda podkreślił także, że przed Natalią i Wojtkiem dużo pracy.
"Widzę potencjał, ale na razie jest bardzo zdenerwowana. (...) I Wojtek po prostu widzę, że ma dużo pracy z tym" - dodał.
Tomasz Wygoda ma inne zdanie niż Iwona Pavlović. Nie dałby Natsu tak niskiej oceny
Wiele komentarzy w sieci wywołało to, że Natsu za swój występ od Iwony Pavlović dostała tylko dwa punkty. Internauci zgodnie twierdzą, że ta nota jest zaniżona. Tomasz Wygoda we wspomnianej rozmowie zaczął jednak bronić swojej koleżanki ze stołu jurorskiego. Zauważył, że Pavlović jako eksperta patrzy na zupełnie inne aspekty tańca niż widzowie i inni jurorzy.
"Niewątpliwie to jest niska ocena. [..] Iwona bardzo się skupiła na tym, że było tam bardzo mało tanga w tangu. Ja skupiłem się na tym, jakie były jej umiejętności generalnie w wykonaniu tańca, w partnerowaniu, w pewności ruchu, w nieprzerwanym płynnym działaniu. A Iwona wzięła do siebie to, że tam nie było tanga. Ona jest specjalistką od tego i miała prawo ocenić na dwa" - stwierdził Wygoda.
Na koniec Tomasz dodał jeszcze, że jurorzy starają się być wobec wszystkich uczestników obiektywni. Nawet tym, którym dają wyższe noty, zwracają uwagę na niedociągnięcia techniczne.
Zobacz też:
Małgorzata Potocka odpadła z "TzG". Wymowne słowa córki aktorki
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








