Kiedy wiosną 2005 roku "Taniec z gwiazdami" pojawił się w Polsce, trudno było przewidzieć, z jakim przyjęciem się spotka. Na udział w pierwszej edycji udało się namówić jedynie 8 gwiazd. Mało kto wtedy przypuszczał, że show przyciągnie miliony widzów, a taneczne szaleństwo ogarnie cały kraj.
Iwona Pavlović jest w TzG od początku
Kupiony od BBC format stworzył ogromne możliwości rozwoju i uzyskania medialnej popularności tancerzom, trenerom i ekspertom z rozsianych po całej Polsce szkół tanecznych.
Za stołem jurorskim zasiadła m.in. Iwona Pavlović, sędzia tańca towarzyskiego z międzynarodowymi uprawnieniami. Wiosna 2005 okazała się przełomowym czasem w jej życiu. Pavlović nigdy nie ukrywała, że sława spadła na nią znienacka, a tego, jak sobie z nią radzić, uczyła ją ówczesna koleżanka z jury, Beata Tyszkiewicz.
Po latach Pavlović nie wyobraża sobie życia bez "Tańca z gwiazdami". Jak wyznała Pomponikowi po zakończeniu 16. edycji:
"To jest pasja, to jest moje życie, coś, z czym całe moje życie było związane. Jak nie ma edycji, to już tęsknię za następną. Ja każdą cząstką mojego ciała czuję ten program".
Rafał Maserak występuje w TzG od pierwszego odcinka
W obecnym składzie jury, oprócz Pavlović, zasiada jeszcze jedna osoba, związana z show od pierwszego odcinka, ale od innej strony. Rafał Maserak miał 21 lat, gdy w pierwszej edycji wyszedł na parkiet "Tańca z gwiazdami" z Klaudią Carlos.
Od tamtej pory dwukrotnie zdobył Kryształową Kulę, aż w końcu 2 lata temu zasiadł w fotelu jurora. Obok Pavlović i Maseraka, znających program od podszewki, za stołem sędziowskim zasiadają tancerz i i choreograf Tomasz Wygoda oraz Ewa Kasprzyk, aktorka i uczestniczka 3. edycji.
Iwona Pavlović odniosła się do plotek
Od pewnego czasu krążą plotki, że ten skład już na długo nie zostanie. Jak wyznała Iwona Pavlović w rozmowie z Pomponikiem, dotarły również do niej:
"Ja bardziej to słyszę z plotek, my tak naprawdę nie wiemy, czy ktoś z nas odpadnie, czy nie. Ja myślę, że raczej zostanę. Tak wstępnie mnie zapytano o jesień i o niedziele, to była taka wstępna rozmowa".
W kontekście ewentualnych zmian bywa wymieniana Ewa Kasprzyk. Iwona Pavlović, jak sama wyznała Pomponikowi, podchodzi do tego z filozoficznym spokojem:
"Będzie mi smutno, jak jej nie będzie, ale z drugiej strony… Ja nie mam władzy w tym programie, nie wybieram tancerzy, czasem mnie pytają, jak się dostać do programu, mówię, żeby wysłali CV. Nie wiem, kogo produkcja wybierze. Nie szyję strojów, nie mam wpływu na fryzury, makijaże i tak samo, szczerze, ja nawet nie wiem, kto z naszego jury mógłby wypaść, nie mógłby wypaść, kto mógłby za niego przyjąć, od tego są mądrzejsze głowy".
Zobacz też:
Iwona Pavlović zapytana, kto wygra "TzG". Jurorka stawia sprawę jasno
Maserak i Pavlović ujawnili prawdziwy charakter swojej relacji. "Nie jestem zwykłym kolegą"








