Na początku 2026 roku media społecznościowe obiegł trend, polegający na pokazywaniu swoich zdjęć sprzed 10 lat. Do mody dołączyła Kinga Rusin, która pokazała nie tylko swoje zdjęcia z 2016 roku, ale i podzieliła się szerszą refleksją w sprawie minionej dekady.
Kinga Rusin ogłosiła po 10 latach
Kinga Rusin załączyła zdjęcie, na którym widzimy jej wysportowany brzuch. Gwiazda we wpisie wyznała, że 2016 rok był wyjątkowy nie tylko ze względu na jej formę, ale i pomysły, które zaczęły kiełkować w głowie.
"2016 to był dla mnie niesamowity rok! Rok w którym mogłam zostać fit-influenserką, ale wyprzedziłam trendy i za szybko zrobiłam formę życia. A na poważnie, 2016 to był rok, w którym zaczęłam marzyć o takim życiu, jakie mam teraz - w 2026!" - zaczęła.
Prezenterka wyjawiła, że to właśnie w 2016 roku zaczęła snuć plany, jak wyrwać się ze świata mediów i zacząć żyć po swojemu.
"Żeby oglądać świat, a nie tylko robić programy o świecie! Żeby być na co dzień blisko natury, a nie tylko mieć ją jako tło programów (…). Żeby być niezależną finansowo i móc realizować te marzenia. Żeby nie musieć 'chodzić do pracy', tylko pracować zdalnie" - wyznała.
Kinga Rusin długo pracowała na wymarzone życie
Rusin przypomniała, że stworzenie to nowej odsłony marki kosmetyków pozwoliło jej dziś tak dobrze żyć.
"Marek od razu wymyślił dla nas i naszych pracowników system pracy zdalnej, co stało się normą dopiero kilka lat później" - przyznała Rusin.
W komentarzach nie zabrakło słów uznania fanów dla Kingi Rusin.
- "Kobieta sukcesu, gratulacje również dla partnera. Sukces na rynku przez wiele lat, ciężka praca ludzi. Wiem, jak to wygląda",
- "Pięknie tak żyć na własnych zasadach"
- "Kinga, ty to masz całe życie formę życia, tylko tego już nie zauważasz" - piszą czytelnicy gwiazdy.
Zobacz też:
Uradowana Kinga Rusin ogłosiła u boku partnera
A jednak to nie były plotki o Kindze Rusin. Wyznała przed weekendem








