Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Wielkie zmiany w życiu Olgi Frycz i Alberta Kosińskiego. Nie kryją radości
Niedawno w życiu Olgi Frycz zaszły wielkie zmiany. Oto bowiem na początku lutego 39-latka po raz trzeci została mamą.
Z poprzednich związków gwiazda ma dwie córki: Helenę i Zofię. Dwuipółmiesięczny syn Jan to natomiast owoc jej relacji z Albertem Kosińskim.
Aktorka poznała obecnego ukochanego na lekcji tańca, której on sam jej udzielał. Szybko razem zamieszkali, a po kilkunastu miesiącach zaręczyli. Wprost mówią już też o planach ślubnych.
A teraz nieoczekiwanie kobieta przekazała wiadomość w sieci. Chodzi o pewien dylemat.
We wtorek wieczorem Olga Frycz oficjalnie obwieściła. Mówi wprost o "najważniejszej decyzji"
Podobnie jak większość znanych osób Olga Frycz regularnie udziela się na Instagramie, gdzie obserwuje ją ponad 408 tys. internautów. Jak wszyscy aktorka pokazuje na nim swoją codzienność, chwali się nowymi projektami czy oczywiście wywiązuje się ze współprac reklamowych.
W ramach ostatniego z typów aktywności aktorka pokazała się ostatnio w salonie masażu, gdzie stanęła przed trudnym wyborem. Miała bowiem za zadanie wybrać... świecę zapachową. Stojąc przy ladzie w recepcji, gwiazda postanowiła nagrać cały proces.
Dzięki temu jej fani mogli zobaczyć, jak ich idolka wącha kolejne naczynia wypełnione woskiem i zastanawia się nad cechującymi je nutkami zapachowymi.
"Najważniejsza decyzja tego wieczoru!" - podpisała tę sytuację Olga, ostatecznie jednak nie wyjawiając, na który produkt się zdecydowała.
Z krótkiego wideo można było się natomiast dowiedzieć, że Frycz nie przepada za czekoladą. Ale chyba sama nie uwierzyła we własne słowa.
"Myślałby kto..." - skomentowała, dodając efekt slow motion i robiąc zabawne zbliżenie na swoją twarz.
Frycz i Kosiński nie zwalniają tempa. To już się zaczęło
Można się domyślić, że tak naprawdę to jeden z najmniej ważkich wyborów, jakich musi obecnie dokonywać Olga. Na szczęście może ona liczyć na wsparcie Kosińskiego, który niedawno wraz z Izą Miko zakończył przygodę z "Tańcem z gwiazdami".
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Frycz oczywiście mocno kibicowała narzeczonemu. Niekiedy dawała nawet wyraz swojemu niezadowoleniu z punktacji lub zwracała się do innych uczestników. Teraz oboje z Albertem mogą się już w pełni skupić na życiu rodzinnym. A przed nimi nowe wyzwania.
"A w tak zwanym międzyczasie... Zaczęliśmy wyburzanie domu, żeby postawić nasz nowy domek" - obwieściła już tydzień po narodzinach syna.
Prace ruszyły pełną parą na początku marca. Na szczęście do obowiązków Olgi - oprócz oczywiście finansowania całego przedsięwzięcia - należą tylko decyzje związane z wykończeniem wnętrz. Wybór świecy należał zapewne do tej właśnie kategorii.
Zobacz też:
Ledwo Kosiński odpadł z "TzG", a tu takie słowa Frycz. Już wszystko jasne
Wielkie poruszenie po słowach Olgi Frycz. Aż Komarnicka zareagowała
Olga Frycz chce do "Tańca z gwiazdami". Kosiński postawił jej jeden warunek
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








