Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Olga Frycz i Albert Kosiński poznali się dzięki "Tańcu z gwiazdami"
Historia miłości Olgi Frycz i Alberta Kosińskiego mogłaby posłużyć za scenariusz romantycznego filmu. Partnerzy poznali się przypadkiem, gdy aktorka przyszła do tancerza na lekcje. Spotkanie, które początkowo miało mieć wyłącznie zawodowy charakter, szybko przerodziło się w coś znacznie więcej. Zakochani zaręczyli się w styczniu 2025 roku, a rok później powitali na świecie syna Jana.
Nic więc dziwnego, że wielu widzów zastanawia się, czy Olga Frycz - mając u boku zawodowego tancerza - w końcu zdecyduje się na udział w "Tańcu z gwiazdami". Albert Kosiński przyznał w rozmowie z Pudelkiem, że temat powraca dość regularnie i od lat pojawia się w rozmowach wokół aktorki.
Co ciekawe, to właśnie program taneczny był jednym z powodów, dla których Frycz trafiła kiedyś na jego zajęcia. Kosiński potwierdził, że poznali się właśnie w takich okolicznościach.
"To jest temat, który do Olgi wraca już długo, długo, długo. Kilka lat temu, jak ja byłem brany pod uwagę już do 'Tańca z gwiazdami', to wtedy też Olga była brana pod uwagę i przyszła do mnie na lekcję, żeby się sprawdzić. I tam się poznaliśmy, więc jakieś to połączenie z 'Tańcem z gwiazdami'" - mówił Kosiński.
Olga Frycz chce do "Tańca z gwiazdami". Kosiński postawił jej jeden warunek
Aktorka ostatecznie zmieniła zdanie, jednak - jak twierdzi Kosiński - w ostatnim czasie Olga Frycz zaczęła przebąkiwać, że może jednak...
"Potem Olga stwierdziła, że nie, że absolutnie, że to za duży stres. Teraz jej się coś odwidziało i ma takie, 'ja może pójdę'. Ja mówię: 'śmiało, idź, ja się nie wybieram wtedy z tobą'" - zażartował.
Kosiński dodał jednak, że jeśli jego partnerka rzeczywiście zdecydowałaby się wystąpić w programie, miałby dla niej jeden warunek. Chciałby zobaczyć ją na parkiecie w duecie z konkretnym tancerzem.
"Pod jednym warunkiem, żeby tańczyła Michałem Bartkiewiczem. Chodzi o energię i wiem, że jeszcze przede mną lata wcześniej Olga miała też próbną lekcję z Michałem. No i myślę, że mieliby wspólne flow na pewno" - podsumował wątek Kosiński.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Zobacz też:
Ledwie Kosiński powitał na świecie syna, a tu takie wieści. Frycz potwierdziła doniesienia
Olga Frycz znów nie wytrzymała i odgryzła się krytykom. I to, w jaki sposób
Ponuro w domu Olgi Frycz. Ledwo urodziła, a tu jeszcze to. Pojawiły się nowe problemy
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








