Aleksander Sikora wspomina zwolnienie z TVP
Aleksander Sikora należy do jednych z tych gospodarzy śniadaniowych programów, którego widzowie po prostu uwielbiają. Od kilku miesięcy wraz z Olą Filipek pojawia się w "halo tu polsat". Wcześniej wraz z Małgorzatą Tomaszewską prowadził "Pytanie na śniadanie" w TVP. Jego kariera u publicznego nadawcy zakończyła się niespodziewanie. Prezenter nie wspomina dobrze tego czasu.
Aleksander Sikora był związany z TVP przez ponad 5 lat. Prowadził nie tylko śniadaniowy program, ale też wiele koncertów stacji i programów rozrywkowych, m.in "Dance Dance Dance", czy "The Voice of Poland". Prezenter nie był przygotowany na to, co się stało po zmianach w TVP.
"Straciłem pracę z dnia na dzień i to jeszcze dowiedziałem się o tym z internetu" - opowiada w podcaście "Galaktyka Plotek".
Aleksander Sikora myślał, że to koniec kariery telewizyjnej
Sikora zastanawiał się, czy to nie jest koniec jego kariery w telewizji.
"Było tak wiele ludzi, którzy mówili: "o, teraz to zobaczysz, teraz się nie podniesiesz (...)". Są ludzie, którzy żywią się czyimś nieszczęściem, a dla mnie to było nieszczęście" - wspomina.
"Nikomu nie życzę utraty pracy. Ja porównuję utratę pracy do utraty kogoś bliskiego, szczególnie jeśli tę pracę się kocha. Ja absolutnie byłem zakochany w swojej pracy, w poprzednim programie porannym czy innych formatach rozrywkowych, które prowadziłem. (...). Nikt do ciebie nawet nie dzwoni, żeby ci powiedzieć, że to jest koniec twojej współpracy z daną firmą, tylko dowiadujesz się o tym z ohydnych artykułów (...). To było to dla mnie bardzo bolesne" - wspominał Aleksander Sikora.
Aleksander Sikora miał wiel obaw
Dla Aleksandra Sikory to był trudny czas.
"Bałem się przede wszystkim, że nie będę miał za co żyć" - wyjaśniał Sikora. Dodał także, że cała sytuacja odbiła się na jego zdrowiu.
Na szczęście szybko znalazł zajęcie w stacji Polsat. Najpierw pojawił się w programie "Twoja Twarz Brzmi Znajomo", potem został reporterem "halo tu polsat", a wreszcie jednym z gospodarzy formatu.
Aleksander Sikora pojawi się też jako gospodarz jednego z koncertów Polsat Hit Festiwalu 2026. 23 maja poprowadzi koncert "Zostawili nam piosenki", w którym usłyszymy utwory m.in. takich artystów jak: Danuta Rinn, Kalina Jędrusik, Grzegorz Ciechowski, Ryszard Riedel, Kora czy Violetta Villas. Ich utwory w nowych interpretacjach zaprezentują wyjątkowi artyści: Julia Wieniawa, Piotr Rogucki, Ania Karwan, Wiktor Waligóra, Andrzej Lampert i zespół EMO.
ZOBACZ TAKŻE:
Nagle spłynęły wieści ws. Sikory. Nie układa mu się najlepiej. Filipek od razu zareagowała
Filipek i Sikora w końcu wyjawili, co ich łączy. "Poznaliśmy się w idealnym momencie"
W niedzielę wieczór potwierdziły się doniesienia ws. Sikory i Filipek. "Pasujecie do siebie"








