Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Olga Frycz urodziła syna. Razem ze znanym tancerzem w końcu się doczekali
6 lutego Olga Frycz i Albert Kosiński powitali na świecie syna Jana.
"Nasze serca są pełne. Jasiu" - napisała dumna mama na Instagramie, publikując pierwsze zdjęcie pociechy.
Dla tancerza było to wyjątkowe przeżycie, ponieważ zadebiutował on w roli rodzica. Aktorka jak wiadomo ma dwie córki z poprzednich związków, więc wie już doskonale, na czym polega rodzicielstwo.
Po urodzeniu syna Olga Frycz oczywiście relacjonuje na Instagramie swoją codzienność. Pokazuje jednak nie tylko te szczęśliwe momenty, ale także mówi o trudach macierzyństwa. Zdążyła już opowiedzieć fankom między innymi o chaosie spowodowanym pojawieniem się nowego członka rodziny, zmęczeniu oraz szczegółach opieki nad maluchem.
Dla Olgi i Alberta kolejne tygodnie nie zapowiadają się wcale lekko. Już w tę niedzielę Kosiński po raz pierwszy zaprezentuje się na parkiecie 18. edycji "Tańca z gwiazdami". O zwycięstwo w show powalczy w parze z aktorką Izą Miko. Wiele osób obstawia, że para może zajść daleko, co jednocześnie oznacza, że Albert nie będzie mógł spędzać z ukochaną i ich synem tak dużo czasu, jak zapewne by chciał.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o 19:55 w Polsacie i na Polsat Box Go.
Ola Frycz zwróciła się do swoich obserwatorek z ważnym przesłaniem. Wymowniej się nie dało
Olga Frycz często publikuje na swoim Instagramie prześmiewcze filmiki, w których komentuje otaczającą ją rzeczywistość. Tym razem aktorka zdecydowała się w zabawny sposób pokazać, że obcy ludzie często komentują kogoś zachowanie, choć nie powinni wtrącać się sprawy innych osób. Filmik dotyczył oczywiście spraw związanych z wychowywaniem pociech.
W opisie pod wideo Olga dodała:
"Dziewczyny, pamiętajcie - cokolwiek zrobicie, zawsze znajdzie się ktoś, kto powie, że można było inaczej. Ale najważniejsze jest to, że dajecie radę. Każdego dnia.(...)".
W komentarzach pojawiło się sporo komentarzy od obserwatorek, które są zachwycone przemyśleniami Olgi.
A wy zgadzacie się z jej zdaniem?
Zobacz też:
Mąż zostawił Ostrowską dla młodszej koleżanki. Teraz ani myśli o kolejnym ślubie
Minął zaledwie tydzień jak została mamą, a już takie doniesienia z domu Frycz. Zaczęło się
Ledwie został ojcem, a już takie słowa Kosińskiego. "Na to nigdy nie ma dobrego czasu"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








