Ilona Ostrowska skarżyła się przed laty w wywiadach, że nie ma szczęścia w miłości, a mężczyźni, przed którymi otwiera swoje serce, okazują się niewarci jej uczuć.
Prawdą jest, że związki aktorki rozpadały się z hukiem - Tomasza Karolaka zostawiła, zanim zdążyła na dobre się w nim zakochać, o jej rozwodzie z Jackiem Borcuchem mówiła cała Polska, także o rozstaniu z reżyserem Krzysztofem Garbaczewskim było głośno.
"Trzeba mieć szczęście, żeby spotkać swoją drugą połowę" - mówiła odtwórczyni roli Lucy w "Ranczu" na łamach "Vivy!".
Ilona Ostrowska i Patryk Stawiński: Dobrali się jak dwa ziarna w korcu maku
Patryk Stawiński - kompozytor, producent muzyczny i realizator dźwięku, laureat Fryderyka i współtwórca projektu "Zalewski śpiewa Niemena" - pojawił się w życiu Ilony Ostrowskiej w środku lata 2015 roku. Aktorka nie kryje, że połączyła ich miłość od pierwszego wejrzenia.
Spodobało się jej w nim to, że jest zabawny i wrażliwy, a przy tym bardzo męski. W dodatku z miejsca zaprzyjaźnił się z jej córką - 9-letnią wtedy Miłosławą.
To, że spędzą razem życie, Ilona i Patryk ustalili już po paru tygodniach znajomości. Długo ze sobą rozmawiali o marzeniach, planach na przyszłość i o tym, czego oczekują od osoby, z którą chcieliby się zestarzeć.
Dziś żartują, że dobrali się jak dwa ziarna w korcu maku.
"Oboje jesteśmy tak zwanymi dziadersami" - stwierdziła Ilona w wywiadzie dla "Vivy!", a pytana, co w ich związku uważa za najważniejsze, bez wahania wymieniła zaufanie, przyjaźń i bliskość.
"Ale też wolność i rozmowa. To podstawa" - wyznała.
Uważa, że utrzymanie związku to ciężka praca
Ilona Ostrowska niechętnie mówi o prywatności, ale potwierdza, że u boku Patryka czuje się bardzo szczęśliwa.
"Udało się nam. I tu postawiłabym kropkę, bo co nasze, zostaje nasze" - powiedziała w cytowanym już wywiadzie.
Aktorka uważa, że utrzymanie związku to ciężka praca wymagająca przede wszystkim wzajemnego dbania o siebie.
"Przeważnie jesteśmy oboje tak zajęci, że kochamy moment, kiedy się w końcu schodzimy w domu i opowiadamy, co się u kogo wydarzyło. Siadamy wtedy przy stole i gadamy bez końca" - opowiadała na łamach "Vivy!".
"Oboje mamy swoje światy, historie i znajomych. Mamy swoje sukcesy i smutki, którymi się dzielimy. Kibicujemy sobie i bardzo się wspieramy" - dodała.
Nie potrzebuje dokumentu potwierdzającego, że kocha i jest kochana
W 2018 roku Ilona dostała od Patryka pierścionek zaręczynowy, a plotkarskie media ogłosiły, że aktorka nie będzie zbyt długo zwlekała z poślubieniem ojca swego syna. Jednak ona studziła emocje dziennikarzy próbujących nakłonić ją do zwierzeń na temat rzekomo planowanego przez nią zamążpójścia.
"Grać pannę młodą jak najbardziej mogę... w filmie" - żartowała w rozmowie z portalem Jastrząb Post.
"Jestem wolnym, szczęśliwym ptakiem i żadne przysięgi ani instytucje do niczego nie są mi potrzebne" - napisała w sieci, gdy jeden z tabloidów zasugerował, że została panią Stawińską.
Ilona i Patryk tworzą "rzymskie małżeństwo", uważają, że nie można zakontraktować miłości. Dla nich najważniejsze jest, że świata poza sobą nie widzą i są dobrymi przyjaciółmi.
Źródła:
Wywiady z I. Ostrowską: "Viva!" (lipiec 2014 i listopad 2025), "Pani" (kwiecień 2016), Jastrząb Post (październik 2021)
Zobacz też:
Ilona Ostrowska wyznała po latach. Do dziś nie może się z tym pogodzić
Ostrowska ujawniła prawdę o "Ranczu". Rozwiała wszelkie wątpliwości ws. kontynuacji


![Majka Jeżowska o nowym partnerze. "Serce jest zajęte" [POMPONIK EXCLUSIVE]](https://i.iplsc.com/000MCJ0FCKTI1N5S-C401.webp)





