Paulina Smaszcz wygadała się ws. ślubu Kubu Wojewódzkiego
Kuba Wojewódzki stał się w ostatnich miesiącach bohaterem niezliczonej ilości artykułów w mediach plotkarskich. Stało się tak jednak nie za sprawą jego zawodowych dokonań. Zainteresowanie wzbudza obecnie kwestia jego życia uczuciowego, a dokładnie małżeństwa.
Dziennikarz wszem i wobec zaprezentował światu dumnie noszoną na palcu obrączkę. Nie prostował także słów Pauliny Smaszcz, która, goszcząc u niego ostatnio, wyznała:
"Bo założyłeś rodzinę".
Niczym niezrażony Wojewódzki odpowiedział po prostu:
"Może. Może, bo wiele rzeczy też mi się zbliżyło. Założyłem inny obiektyw, wiesz? Jak w niektórych filmach".
Dziennikarz dotąd nie wyjawił jednak nazwiska swojej wybranki. Internauci są jednak przekonani, że żoną 62-latka jest Żaneta Rosińska.
"Żona" Kuby Wojewódzkiego potwierdziła doniesienia tuż przed weekendem
To właśnie instagramowy post reporterki "Dzień Dobry TVN" wywołał ostatnio niemałe poruszenie. Kobieta opublikowała nagranie, w którym słychać dochodzący spoza kadru męski głos.
"Wiesz, z czego ja sobie zdałem sprawę? Robisz foty?" - słyszymy.
Pod nagraniem umieszczono opis: "Pov: Kiedy chcesz posiedzieć sobie w ciszy, ale jakiś gość akurat musi zagadać".
Pod postem od razu pojawiły się komentarze. Internauci nie mają wątpliwości ws. Rosińskiej i Wojewódzkiego:
- "Gdzieś już słyszałem ten głos";
- "Głos jakby znajomy";
- "Mąż przemówił, Kubuś Puchatek";
- "Słodkie";
- "Ma gadane";
- "Ale z czego on sobie zdał sprawę? Nie zasnę" - pisali.
Jak można się było domyślać, sami zainteresowani nie odnosili się do tych słów. Myślicie, że zdecydują się w końcu na oficjalne potwierdzenie?
ZOBACZ TAKŻE:
Ledwo Serowska wyszła od Wojewódzkiego i mówi wprost. "Chyba wszyscy to wiemy"
Dominika Serowska nie gryzła się w język ws. Rozenek. Prawdę wyznała przed kamerami








