Dominika od Hakiela tak podsumowała słowa Wojewódzkiego
Marcin Hakiel gościł niedawno w podcaście "WojewódzkiKędzierski". Rozmowa zbiegła się w czasie z wizytą jego ukochanej, Dominiki Serowskiej, w programie "króla TVN-u".
Wojewódzki podczas rozmowy z Hakielem poruszył wątek Dominiki Serowskiej i jej aktywności celebryckiej. Starał się przy tym postawić tezę, że nie ma ona zbyt wiele do zaoferowania jako influencerka.
Dominika Serowska odniosła się do komentarzy Wojewódzkiego na łamach Plejady. Przyznała, że wchodząc w show-biznes, musi liczyć się z podobnymi słowami.
"Mieliśmy okazję porozmawiać z Kubą prywatnie po nagraniu i uważam tak. Osoba, która nie ma do siebie dystansu, nie może wchodzić do show-biznesu, bo to w ogóle nie ma sensu" - wyznała.
Dominika Serowska jest zadowolona z wywiadu u Wojewódzkiego
Na tym jednak nie koniec. Serowska przyznała bowiem, że jest zadowolona ze swojego udziału w "Kuba Wojewódzki Show" i pozytywnie ocenia także montaż całego odcinka.
"Kuba w show-biznesie jest tyle lat i chyba wszyscy wiemy, że lubi czasem trochę pozaczepiać. To nie jest tylko w moim kierunku, tylko myślę, że wiele osób już tego doświadczyło. Ja nie czułam się przez niego w żaden sposób nigdy jakoś specjalnie urażona. Może dlatego, że właśnie wiem, że mam dużo więcej do zaoferowania, więc to nie jest jakaś dla mnie wielka ujma" - wyznała.
Partnerka Hakiela wyznała wprost, że nie czuje żalu do Wojewódzkiego.
"Zrobił to po to, żeby ten wywiad jakoś tam wybrzmiał. Ja też to rozumiem. W jego studio czułam się bardzo dobrze. Był dla mnie bardzo miły. Sam w ogóle montaż odcinka i to, co się działo, też mi się bardzo podobało. Wszystkie wyszłyśmy od niego ze studia z uśmiechem na twarzy i stwierdziłyśmy, że było fajnie, więc myślę, że to jest najlepsza odpowiedź tego, co ja o tym myślę" - mówiła dla Plejady.
Zobacz też:
Już wydali werdykt ws. "Królowej przetrwania". Nie mogą na nią patrzeć
Maja Rutkowski bez ogródek o Rozenek. "Nie jesteśmy koleżankami" [POMPONIK EXCLUSIVE]
Wybranka Marcina Hakiela zdradziła, dlaczego nie chce ślubu. "Rozwody są bardzo kosztowne"








