Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Wielkie zmiany w "TzG". Kto zajmie miejsce Kasprzyk?
Najnowsza edycja "Tańca z gwiazdami" wystartuje już we wrześniu. Niebawem zaczną się treningi przygotowujące, a tymczasem wciąż nie znamy jeszcze pełnego składu jesiennej odsłony programu.
O ile regularnie ujawniane są nazwiska uczestników i tancerzy, o tyle nadal nie wiadomo, kto i czy w ogóle ktoś zajmie dotychczasowe stanowisko Ewy Kasprzyk. Aktorka, która od pięciu edycji pełniła rolę jurorki w show, miesiąc temu się z nim pożegnała.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
"W ogóle się nie wahałam. Ta decyzja jest podyktowana konkretnymi propozycjami. Trzeba było coś wybrać. Przyszły takie, a nie inne zawodowe sprawy, które były nie do pogodzenia. W 'Tańcu z gwiazdami' trzeba być dyspozycyjnym przez 10 niedziel i tyle" - mówiła w rozmowie z Plejadą.
Od razu zaczęto więc typować osoby, które mogłyby ją zastąpić. W gronie tym znalazła się m.in. Julia Wieniawa. Związany z formatem od dawna Krzysztof Ibisz powiedział wprost, co o tym myśli.
Typują Wieniawę na jurorkę "Tańca z gwiazdami". Ibisz już wydał werdykt
W sieci szybko zaczęto snuć domysły, komu produkcja zaproponuje posadę w show.
W tym kontekście wymieniano na przykład Agatę Kuleszę, która w przeszłości wygrała program, a niedawno nawet jednorazowo zastąpiła Kasprzyk. Z kolei plotki o ewentualnej kandydaturze Michała Piróga zostały szybko zdementowane przez niego samego.
Według internautów największe szanse na otrzymanie oferty ma wspomniana wokalistka. Przypomnijmy, że jesienią 2020 roku sama miała okazję przetestować się na parkiecie. U boku Stefano Terrazzino zajęła wysokie drugie miejsce (lepsi okazali się wtedy tylko Edyta Zając i Michał Bartkiewicz).
Według Ibisza to właśnie osobiste doświadczenia Julii z programem (podobnie było z Kasprzyk - w końcu wiosną 2015 z Janem Klimentem uplasowała się tuż za podium) stanowią jej największy atut.
"Julia bardzo daleko zaszła u nas, była w finale i myślę, że na pewno byłaby fajną osobą w jury. Wydaje mi się, że tak, ma superenergię, sama przeszła przez te wszystkie (...) [trudy - przyp. aut.] programowe, bo to są naprawdę trzy miesiące wyjęte z życia, a także bardzo ciężka fizyczna praca i trudne live'y. Myślę, że wiedziałaby, o czym mówi" - zaopiniował gospodarz formatu w rozmowie z Plejadą.
Duże zmiany w życiu Wieniawy. Odeszła po dwóch latach
Dla aktorki, która karierę rozpoczynała od występów scenicznych w Warsztatowej Akademii Musicalowej w Teatrze Muzycznym "Roma", i piosenkarki, która do dzisiaj podczas swoich koncertów łączy śpiewanie z wykonywaniem choreografii, byłaby to z pewnością interesująca oferta.
Zwłaszcza że w jej grafiku właśnie zwolniło się trochę miejsca. Po nieco ponad dwóch latach i trzech zrealizowanych sezonach Wieniawa odeszła bowiem z "Mam talent!".
"W życiu wszystko ma swój czas. Każdy rozdział kiedyś się kończy, żeby mógł zacząć się kolejny. Odchodzę z wdzięcznością, pięknymi wspomnieniami i ogromną ciekawością tego, co przede mną" - pisała w sieci, dziękując widzom i ekipie.
Jej oświadczenie było bezpośrednią reakcją na artykuły, które już zdążyły obiec portale. Informator Pudelka twierdził, że "na korytarzach na Wiertniczej plotkuje się, że postanowiła podkupić ją konkurencja".
Na oficjalne potwierdzenie owych doniesień lub ich zaprzeczenie trzeba jeszcze poczekać.

Zobacz też:
Gorzkie wyznanie Wieniawy ws. mężczyzn. Tego nie może znieść. "To jest taki klasyk"
Ibisz wprost o udziale Mandaryny w "Tańcu z gwiazdami". "Może mieć trudniej"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








