Dramat na scenie i afera za kulisami. TVP wydała oświadczenie ws. Górniak
Fani zgromadzeni przed telewizorami i pod sceną przecierali oczy ze zdumienia, gdy w kluczowym momencie występu divy doszło do kompromitującej wpadki - mikrofon gwiazdy po prostu odmówił posłuszeństwa, otwiera się w nowym oknie. Zszokowana i wściekła wokalistka tuż po zejściu ze sceny opublikowała w mediach społecznościowych oświadczenie, które natychmiast rozgrzało internet do czerwoności.
"Jest mi tak przykro, że nie potrafię nawet tego wyrazić (!). Jestem w szoku i po tym, co działo się za kulisami, a także na scenie i na antenie, oficjalnie rezygnuję z najbliższych zaproszeń od Telewizji Polskiej. Na taką ilość zaniedbań i brak profesjonalizmu - nigdy nie będzie mojej zgody" - napisała rozżalona artystka.
Telewizja Polska zabiera głos ws. Edyty Górniak. Posypały się przeprosiny
Sytuacja stała się na tyle napięta, że władze przy Woronicza musiały natychmiast zareagować. W oficjalnym komunikacie przesłanym do redakcji Onetu, biuro prasowe Telewizji Polskiej postanowiło publicznie przeprosić artystkę za zaistniały incydent.
"Przepraszamy Edytę Górniak za sytuację, do której doszło podczas jej występu w ramach koncertu 'Lato z Radiem i Telewizją Polską'. Zdarzenie było wynikiem błędu technicznego związanego ze sprzętem i nie powinno mieć miejsca. Okoliczności incydentu są szczegółowo wyjaśniane z zespołem odpowiedzialnym za realizację wydarzenia. Była to jednostkowa sytuacja, która nie powinna przesłaniać profesjonalnej pracy setek osób zaangażowanych w przygotowanie i realizację całego wydarzenia. Bezpieczeństwo artystów oraz najwyższe standardy realizacji wydarzeń pozostają dla Telewizji Polskiej priorytetem" - przekazało biuro prasowe TVP.
Warto przypomnieć, że relacja Edyty Górniak z Telewizją Polską ma wyjątkowo długą historię - piosenkarka zadebiutowała na antenie stacji już w 1989 roku. Przez kolejne dekady była jedną z kluczowych postaci wielkich widowisk, festiwali i programów rozrywkowych publicznego nadawcy. Raz ich relacje były lepsze, a raz gorsze. Jak będzie tym razem?
Zobacz też:
Syn Edyty Górniak podzielił się radością ze światem. Spływają gratulacje








