Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Michał Wiśniewski w końcu kibicował Mandarynie w "TzG". Nie mógł ukryć emocji
Mandaryna od początku świetnie radzi sobie w "Tańcu z gwiazdami". Jurorzy oceniają ją wysoko, a głosy widzów pomagają jej przechodzić do kolejnych odcinków. Wokalistka przez wielu jest uznawana za faworytkę tej edycji.
W tej wymagającej przygodzie kobieta może liczyć na pełne wsparcie najbliższych, którzy co tydzień kibicują jej na widowni. W epizodzie rodzinnym zatańczyła nawet z synem Xavierem do piosenki wyśpiewanej przez Michała Wiśniewskiego i jego córkę Etiennette.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go , otwiera się w nowym oknie
Gwiazdor długo kazał na siebie czekać, ale od pierwszego występu na żywo publicznie kibicował ukochanej, publikując w sieci wzruszające, osobiste posty na jej temat, otwiera się w nowym oknie. W końcu spędził też cały niedzielny wieczór na oglądaniu Marty w studiu "TzG".
Niektórzy zwrócili uwagę na nietypowe zachowanie mężczyzny. Teraz wyszło na jaw, co się za tym kryło. Tłumaczący się z niego "Wiśnia" zachował jednak pewną dozę tajemnicy...
Tuż po "Tańcu z gwiazdami" Wiśniewski ogłosił ws. relacji z Mandaryną. "Rozmawialiśmy o tym bardzo długo"
W rozmowie z Wiśniewskim reporter Pomponika zwrócił uwagę na to, że ten w trakcie pokazu Mandaryny i Krystiana Rzymkiewicza co chwila a to wstawał z krzesła, a to zakrywał twarz. Okazuje się, że reagował w ten sposób nie tylko na występ partnerki, ale oczywiście to właśnie nim był najbardziej poruszony.
"Ja generalnie trochę bazuję, bardzo podobnie jak Marta, na emocjach. I wiem od poniedziałku, co ona chciała zrobić, więc ja się denerwowałem bardziej od niej. Wiedziałem, że dla niej performance jest o wiele ważniejszy niż ten taniec - zawsze był i zawsze będzie. I rozmawialiśmy o tym bardzo długo" - ujawnił kulisy.
Wygląda na to, że Marta osiągnęła zamierzony efekt.
"No i w końcu okazało się, że jednak... Myślę, że ona opowie kiedyś o tym drugim dnie tego, co chciała zrobić. I po prostu bałem się, że może się coś wydarzyć, ale no... kto jak nie ona - bezbłędna" - dodał w rozmowie z Pomponikiem Michał.

Mandaryna zachwyciła w walcu. Miała na niego nietypowy pomysł
Przypomnijmy, że w ubiegłą niedzielę w ramach Disney Night Marta i Krystian zaprezentowali walc wiedeński do piosenki "Once Upon A Dream" z filmu "Śpiąca królewna". Para miała zaskakujący pomysł na choreografię.
Po odegraniu krótkiej sceny z kołowrotkiem Mandaryna zamknęła bowiem oczy i nie otworzyła ich aż do samego końca występu. Dopiero w finale partner "obudził" ją pocałunkiem w policzek.
"To piękne, że podeszliście tak poważnie do bajek. Odnalazłaś w tym siłę, brawo" - skomentował Tomasz Wygoda.
"Była wyśmienita rama. Dziś zauważyłem tancerkę, widzę rozwój u ciebie" - dodał Rafał Maserak, odnosząc się do jej występu z drugiego odcinka.
Ostatecznie jury, w którym zasiadła gościnnie Edyta Górniak, przyznali parze numer 2 aż 45 punktów.
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








