Makłowicz odezwał się ws. pizzy Książula
Robert Makłowicz od lat jest specjalistą kulinarnym uwielbianym przez Polaków. Dziennikarz i prezenter chętnie opowiada o swoich doświadczeniach związanych z kuchnią i dzieli się wiedzą zaczerpniętą z podróży po świecie.
Niedawno gościł w podcaście "WojewódzkiWojewódzki", gdzie zmierzył się z pytaniem o mrożoną pizzę Książula, która wywołała spore poruszenie w mediach. Wielu ludzi miało bowiem za złe youtuberowi, że promuje niezdrową żywność.
Makłowicz powstrzymał się jednak od oceniania jego zachowania.
"Oczywiście zależy od wcześniejszego kontekstu. Nie chciałbym o tym gadać, bo nie wypada mi w ogóle się na ten temat wypowiadać. Nie oglądam tego za bardzo, a właściwie w ogóle, więc nie mam nic do powiedzenia w tej materii" - przyznał Robert Makłowicz.
Gwiazdor telewizji zaznaczył przy tym, że to normalne, że w social mediach są różne profile i nie wszystko musi się podobać wszystkim.
"Nie wszystkie z nich są akurat dla nas" - podkreślił.
Małkowicz jak Książulo. Chętnie kupuje produkty sygnowane własnym nazwiskiem
Makłowicz zaznaczył jednak, że wejście na rynek spożywczy lub gastronomiczny z własnymi produktami jest dobrym posunięciem, jeśli zachowano dbałość o jak najlepszą jakość żywności.
"Jeśli jeździsz samochodem, to wolisz, żeby coś, co bierzesz w biegu, było dobre, czy żeby było niedobre? Ja wolę, żeby było dobre, więc również z myślą o sobie, trochę egoistycznie, przy okazji przyczyniłem się do kompozycji tego typu rzeczy. Nawet mam w aucie, kupiłem na stacji swoje kanapki" - przyznał szczerze reporter kulinarno-podróżnicy.
Zaskoczony Wojewódzki wprost nie mógł w to uwierzyć.
"Nie jest ci głupio wobec kasjerki?" - dopytywał.
"W ogóle nie jest mi głupio, bo zwyczajnie je lubię" - odpowiedział mu bez wahania Makłowicz i dodał:
"Jechałem tu do Warszawy po owsiance, wiedziałem, że nie będę miał czasu na obiad, więc zatrzymałem się i zjadłem coś, co lubię, bo wiem, z czego to się składa - nie widzę w tym nic złego" - skwitował krytyk kulinarny w podcaście "WojewódzkiWojewódzki".

Zobacz także:
Robert Makłowicz nie wytrzymał. Dosadnie podsumował całe disco polo
Robert Makłowicz w końcu przyznał, kim był zanim zyskał sławę. Mało kto o tym wiedział
Książulo o widzach, którzy odwrócili się po aferze. Tak dziś komentuje sprawę mrożonej pizzy








