Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Nowa edycja "TzG". Kiedy start?
Uczestnicy nowej edycji "Taniec z gwiazdami" już od kilku tygodni intensywnie przygotowują się do pierwszego odcinka na żywo. A ten odbędzie się już w najbliższą niedzielę, 1 marca o godz. 19:55 w Polsacie.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Wiadomo jednak, że choć kandydatom do zdobycia Kryształowej Kuli pewnie od początku towarzyszy lekki stres, prawdziwie nerwowo robi się dopiero na ostatniej prostej. To, co stało się na próbie Emilii Komarnickiej i Stefano Terrazzino, jest tego najlepszym dowodem.
Trenerowi całkowicie puściły nerwy. Nie do wiary, jaką wiązanką uraczył swoją uczennicę...
Trzy dni do "Tańca z gwiazdami", a tu takie sceny z Komarnicką i Terrazzino. Nie do wiary, co między nimi zaszło
W środowe popołudnie na oficjalnym instagramowym profilu show znalazło się nagranie z treningu wspomnianej wyżej aktorki. Tym razem kobieta sama ćwiczyła choreografię, wykorzystując w tym celu specjalną taśmę pomagającą jej utrzymać odpowiednią postawę.
Na nic się to jednak zdało. Terrazzino, który w tym czasie zajęty był być może przygotowaniami do organizowanego przez siebie konkursu dla duetów profesjonalno-amatorskich i własnymi próbami do pokazu z Julią Wieniawą, nie mógł powstrzymać się od komentarza.
Gdy zobaczył, co Komarnicka wyczynia na parkiecie, od razu zareagował, nagrywając wiadomość głosową. I nie gryzł się przy tym w język.
"Emilka, a gdzie jest rama, a te kierunki? Możesz zgiąć te kolana w końcu, ile razy mam ci powiedzieć. No tak, teraz nawet nie wiesz, gdzie jesteś, pamiętasz w ogóle choreografię? (...) Słuchaj, powiedz, że tańczysz z kimś innym, bo tuż jest wstyd dla mnie, tak, ty też jesteś para 11... Powiedz, że jesteś 8 albo 7, cokolwiek. Nie oznaczaj mnie na Instagramie w ogóle, bo... nie znam cię" - mówił zdegustowany Terrazzino.
Ale prawda o nim i Komarnickiej jest zupełnie inna.
Terrazzino nie mógł patrzeć, co robi Komarnicka. Uraczył ją niezłą wiązanką
Nie jest tajemnicą, że Komarnicka i Terrazzino znają się dobrze i to od dłuższego czasu. Od ponad dwóch lat pracują wspólnie nad spektaklem muzyczno-tanecznym "Kto ma klucz", z pewnością nie mają więc kłopotów z dopasowaniem w "Tańcu z gwiazdami".
Przed rozpoczęciem treningów do show aktorka obawiała się tylko jednego i nie miało to nic wspólnego z jej partnerem. Mimo tego, że Emilia i Stefano nie pracują ze sobą pierwszy raz, zdarza się, że i tak jest im trudno.
Ale powyższe narzekanie eksperta na swoją podopieczną należy traktować z pewnością tylko jako żart.
Zobacz też:
Ledwie kilka dni do premiery "Tańca z gwiazdami", a Komarnicka ogłosiła. "Już tylko jedno"
Herbuś potwierdziła doniesienia ws. Komarnickiej i Terrazzino. Ludzie jednak się nie mylili
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








