Jesienią minie 20 lat, odkąd Stefano Terrazzino wyszedł na parkiet "Tańca z gwiazdami" z Kingą Rusin. 13 odcinków później opuścili studio z Kryształową Kulą.
Stefano Terrazzino ma wiele talentów
Stało się wtedy jasne, że urodzonego w Niemczech Włocha, który postanowił związać swoje życie z Polską, czeka wielka kariera. Od tamtej pory wiele się w jego życiu wydarzyło.
Okazało się, że Terrazzino jest człowiekiem wszechstronnie utalentowanym. Jako zwycięzca 3. edycji show Polsatu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" został zaproszony do udziału w specjalnym sezonie, w którym rywalizowali najlepsi uczestnicy dotychczasowych edycji.
Jego modowe wyczucie postanowili wykorzystać producenci polskiej edycji "Salonu sukien ślubnych", a potem "Tańca z gwiazdami". Stefano został stylistą uczestników, jednak nie ukrywał, że ciągnie go na parkiet.
Stefano Terrazzino czterokrotnie zdobył Kryształową Kulę
Trudno się dziwić, Terrazzino ma na koncie 4 zwycięstwa w tanecznym show. Do tej pory tylko trzykrotnie zakończył rywalizację poza podium.
Ostatni raz, nie licząc pokazowego tańca z Justyną Steczkowską 3 miesiące temu, tancerz, jako zawodnik, wyszedł na parkiet jesienią 2021 roku, z Izą Małysz. Od tamtej pory zdarzało mu się dawać do zrozumienia w wywiadach, że tęskni za emocjami, towarzyszącymi tanecznej rywalizacji.
Stefano Terrazzino dla Komarnickiej wraca do "Tańca z gwiazdami"
No i wykrakał…Dla Emilii Komarnickiej, z którą gra w muzyczno-tanecznym spektaklu "Kto ma Klucz", zrobił wyjątek. Ewentualne zastrzeżenia widzów postanowili zdusić w zarodku w wywiadzie dla Plejady. Jak wyjaśniła Komarnicka:
"Stefano dostał propozycję od tego programu, ja też. Produkcja chyba uznała, że po co wyważać otwarte drzwi. Skoro się znamy, skoro się czujemy, skoro się bardzo lubimy i mamy podobne poczucie humoru, to po prostu wierzymy, że razem dostarczymy super jakość dla państwa, że to będzie poruszający was taniec, nie nas i tyle".
Ostatnio na swoim Instagramie tancerz zamieścił relację z treningu, jasno dowodzącą, że ile by razem nie spędzili czasu przed programem, jak dojdzie co do czego to i tak zawsze jest ciężko. Zdjęcie ukazujące go z Emilią, która w skomplikowanej figurze akrobatycznej leży mu na plecach, opatrzył podpisem:
"Czasami dużo wody musi upłynąć, zanim złapiesz nurt..."
Zobacz też:
Herbuś potwierdziła doniesienia ws. Komarnickiej i Terrazzino. Ludzie jednak się nie mylili
Wyszło na jaw ws. Terrazzino. Pokazał zdjęcia ze znaną aktorką
Terrazzino właśnie ogłosił wspaniałe wieści. Tego nikt się nie spodziewał








