Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Już wiadomo, co łączy Komarnicką i Terrazzino. Inna gwiazda się wygadała
Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino to nie tylko para ze wspólnych projektów teatralnych, ale też zapowiedziana para numer 11. w "Tańcu z gwiazdami". Choć ich znajomość jest określana jako czysto przyjacielska, to od czasu rozwodu aktorki z Redbadem Klynstrą nie brakuje plotek o bardziej zażyłej relacji.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" od 1 marca w każdą niedzielę o 19.55 w Polsacie oraz na Polsat Box Go.
Herbuś potwierdziła doniesienia ws. Komarnickiej i Terrazzino. Ludzie jednak się nie mylili
Na temat pary pojawiły się już kontrowersje ze względu na to, że doskonale już wiedzą, jak poruszać się na scenie. Na ten temat wypowiedziała się też Edyta Herbuś, która również występowała w programie w 2005 i 2006 roku. Oto co miała do powiedzenia w kwestii Emilii i Stefano.
"Ja bardzo lubię estetykę Stefano. A wiem, że ma partnerkę, z którą już potrafi się świetnie dogadać - Emilię - i myślę, że z tego mogą niezłe przedstawienia powstać takie taneczne, krótkie spektakle, więc myślę, że to będzie taki poziom, który może mnie zaciekawić" - wyznała Edyta Herbuś w rozmowie z reporterką "JastrząbPost"
Edyta Herbuś wyznała, że najważniejsza jest autentyczność w przeżywaniu emocji na scenie. I nawet jeśli ktoś doskonale tańczy, a tych emocji nie będzie, to widzowie od razu to wyczują.
Dlatego jest spokojna, bo wie, że Emilia i Stefano na pewno zaoferują widzom Polsatu ogromne przeżycia.
Wydało się ws. Komarnickiej i Terrazzino. "Taniec z gwiazdami" to jeszcze nic
Przy okazji też przypomina, że "Taniec z gwiazdami" to program rozrywkowy, a nie zawodowy konkurs tańca.
"To nie jest konkurs tańca, żeby szukać tych zasad, bo od tego są sędziowie, oni powiedzą, co mają powiedzieć, a widz jest od tego i moim zdaniem, żeby się rozkoszował tym przyjemnym widokiem, żeby zapamiętał to uczucie, żeby coś w nim dotknęło, żeby coś obudziło. Być może coś uśpionego (...)" - mówiła tancerka w wywiadzie.
Dlatego Herbuś nie martwi się o losy Emilii i Stefano - wierzy, że będą w stanie daleko zajść w programie.
"Ja bardziej tak patrzę na to, że nagle pojawia się fajna para, która jest ze sobą już zżyta, zgrana i potrafi się porozumieć. Także jeszcze wzbije się na jakiś wyższy albo głębszy poziom performansu" - podsumowała Edyta.
Rywalizacja w 18. edycji zapowiada się wyjątkowo zacięta. Oto pełna lista par, które powalczą o Kryształową Kulę:
- Para numer 1 - Sebastian Fabijański i Julia Suryś
- Para numer 2 - Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz
- Para numer 3 - Kacper Porębski ("Jasper") i Daria Syta
- Para numer 4 - Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski
- Para numer 5 - Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba
- Para numer 6 - Natalia "Natsu" Karczmarczyk i Wojciech Kucina
- Para numer 7 - Kamil Nożyński i Izabela Skierska
- Para numer 8 - Iza Miko i Albert Kosiński
- Para numer 9 - Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska
- Para numer 10 - Gamou Fall i Hanna Żudziewicz
- Para numer 11 - Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino
- Para numer 12 - Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke
Zobacz też:
Komarnicka jeszcze się nie rozwiodła a tu takie wieści ws. Terrazzino. A jednak
Emilia Komarnicka potwierdziła doniesienia tuż przed startem "Tańca z gwiazdami". Obawia się jednego
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








