Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Rusza nowa edycja "TzG". Kiedy start?
Do rozpoczęcia nowej edycji "Tańca z gwiazdami", otwiera się w nowym oknie pozostały dosłownie godziny. 18. odsłona show startuje już w niedzielę, 1 marca o godz. 19:55 w Polsacie, otwiera się w nowym oknie.
Mimo tremy, ostatnich chwil na przećwiczenie choreografii i konieczności stawienia się na próby w studiu tancerze znaleźli chwilę, aby o poranku odwiedzić Katarzynę Cichopek, otwiera się w nowym oknie i Macieja Kurzajewskiego, otwiera się w nowym oknie w "halo tu polsat", otwiera się w nowym oknie.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go, otwiera się w nowym oknie
Dziesięcioro trenerów zawitało do pasma śniadaniowego stacji, gdzie zaprezentowali energetyczny układ i opowiedzieli o swoich odczuciach przed pierwszym (ale tylko w tym sezonie - wszyscy bowiem już wcześniej brali udział w show) wyjściem na żywo.
Takich słów po Magdalenie Tarnowskiej chyba nikt się nie spodziewał.
Stefano Terrazzino wrócił do "TzG" po kilkuletniej przerwie. Ta jedna rzecz mocno go zaskoczyła
Zanim jednak głos oddano byłej partnerce Mikołaja "Bagiego" Bagińskiego, otwiera się w nowym oknie, z którym wygrała ona poprzednią odsłonę show, Stefano Terrazzino, otwiera się w nowym oknie, trener Emilii Komarnickiej, otwiera się w nowym oknie, opowiedział o swoim powrocie do formatu po kilku latach przerwy.
"Nie wiedziałem, że będę chciał wrócić. (...) Nagle to poczułem. (...) Jestem zdziwiony, że nawet mi się na nowo chciało i że mam te same emocje jak za pierwszym razem. Tylko ja jestem trochę inny. (...) Jest tak samo, ale nie tak samo" - mówił 46-latek, twierdząc, że najlepszymi sposobami na pozostanie zawsze młodym są pasja i entuzjazm.
Mieszko Masłowski, który również wrócił po chwilowej przerwie do show i którego podopieczną jest obecnie Małgorzata Potocka, otwiera się w nowym oknie, przyznał, że jest dość surowym nauczycielem. Zawsze zależy mu na tym, by nawet jeśli w trakcie tańca przytrafi się jakiś błąd, to żeby nie było go widać.
"Wydaje mi się, że za każdym razem jest to inna historia i każdy potrzebuje czegoś innego. Aczkolwiek ja zawsze powtarzam moim partnerkom, że ten program jest o zaufaniu i to zaufanie pojawia się powolutku na przestrzeni czasu. Raz szybciej, raz wolniej" - dodał z kolei Michał Bartkiewicz, otwiera się w nowym oknie, zwycięzca programu w parze z Vanessą Aleksander, otwiera się w nowym oknie, który trenuje aktualnie z Pauliną Gałązką, otwiera się w nowym oknie.
Kucina raz był o krok od wygranej "TzG". Ale to nie Kryształowa Kula jest dla niego najważniejsza
Wojciech Kucina, otwiera się w nowym oknie, partner Natalii "Natsu, otwiera się w nowym oknie" Karczmarczyk i laureat drugiego miejsca (w duecie z Julią Żugaj) jednej z poprzednich edycji "Tańca z gwiazdami", przyznał, że oczywiście wciąż marzy o Kryształowej Kuli, ale mimo wszystko co innego jest dla niego priorytetem.
"Najważniejsze jest dla mnie to, żeby moja partnerka jak najlepiej tańczyła podczas programu i żeby też fajnie spędziła ten czas, ponieważ my mamy dużo edycji - to jest moja trzecia - a ta osoba, która bierze udział w tym programie, ma tylko jedną taką szansę" - zauważył.
Nie mogło też zabraknąć tematu Alberta Kosińskiego, otwiera się w nowym oknie, który w trakcie przygotowań do programu został ojcem. Jego ukochana Olga Frycz, otwiera się w nowym oknie wraz z ich synem odwiedziła uczestników show na próbie, aby "ciocie i wujkowie" mogli poznać chłopca. Był to niezwykle wzruszający dla wszystkich moment.
Tarnowska była z Bagim, a teraz wyznała o nowym partnerze. Tego ludzie nie wiedzieli
Prowadzący oddali też głos tancerkom. Klaudia Rąba opowiedziała o udanej współpracy z Mateuszem Pawłowskim, otwiera się w nowym oknie, a Izabela Skierska, trenerka Kamila Nożyńskiego, otwiera się w nowym oknie, porównała doświadczenie z "TzG" z turniejami tańca towarzyskiego.
Z kolei Julia Suryś, partnerująca Sebastianowi Fabijańskiemu, otwiera się w nowym oknie, i Daria Syta, otwiera się w nowym oknie, tańcząca z Kacprem "Jasperem" Porębskim, otwiera się w nowym oknie, wyraziły swoją radość z powrotu.
"Szczerze mówiąc, jak są te dwa miesiące przerwy między edycjami, to nie wiadomo, co ze sobą zrobić, więc czeka się na ten telefon, czy będziemy, czy nie będziemy. Bardzo się cieszę, że znowu on zadzwonił" - dodała druga z nich.
Największe zaskoczenie wywołało jednak to, co powiedziała Magdalena Tarnowska. W kulisach słychać bowiem głosy, że szczególnie ona, której przydzielono do pary Piotra Kędzierskiego, otwiera się w nowym oknie, stanęła przed trudnym wyzwaniem. 27-latka nie mogła się jednak nachwalić swojego ucznia.
"(...) On jest tak pozytywną osobą, ma taki dystans do siebie, jest świetny, więc ja myślę, że to będzie cudowna edycja dla mnie. Wiadomo, że inna, ale (...) każda dla nas jest inna. Każda gwiazda jest inna. Mamy inne metody nauczania, trzeba się odnaleźć. Dlatego to jest fajne wyzwanie, bo to nie jest tylko tworzenie choreografii, to jest tworzenie choreografii pod gwiazdę. (...) Piotr jest tak ciężko pracującą osobą, że ludzie sobie nie zdają sprawy. To, że on ma poczucie humoru, ma dystans do siebie, że będzie na wesoło, na fajnie, na przyjemnie, to nie zmienia faktu, że naprawdę wylewa [siódme] poty na sali i daje z siebie wszystko. Nawet ostatnio powiedział mi, że 'nie wyjdziemy stąd, dopóki nie zatańczymy dobrze'" - wyznała była partnerka "Bagiego".
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie.
Zobacz też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








