Bohdan Łazuka uchodzi za jedną z najbarwniejszych postaci polskiego show biznesu.
Burzliwe życie Bohdana Łazuki
Zdążył się pięciokrotnie ożenić, w tym dwukrotnie z tą samą kobietą, zarobić dużo pieniędzy i sporą część z nich przehulać. Przez hulanki zresztą stracił prawo jazdy i szacunek córki, która zerwała z nim kontakt.
Aktor, piosenkarz, konferansjer po raz pierwszy pojawił się na scenie jeszcze będąc studentem drugiego roku PWST.
Swoje zdolności komediowe wykorzystywał w Kabarecie Starszych Panów i "Podwieczorku przy mikrofonie", jako aktor spełniał się na deskach Warszawskiego Teatru Współczesnego i licznych filmach, wśród których przełomowa okazała się rola w "Małżeństwie z rozsądku" u boku Daniela Olbrychskiego i Elżbiety Czyżewskiej.
Bohdan Łazuka: zagrał w kultowym filmie
Na 1. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu nieoczekiwanie zdobył nagrodę i wyróżnienie, chociaż nigdy nie był profesjonalnym wokalistą.
W 2000 roku Łazuka, nieco zapomniany i uważany za pewnego rodzaju relikt dawnych czasów, podjął ryzykowną decyzję i zagrał Szefa w filmie "Chłopaki nie płaczą". Produkcja szybko zdobyła miano kultowej, a Łazuka, w wieku 62 lat, nieoczekiwanie stał się idolem ówczesnej młodzieży.
Bohdan Łazuka nie myśli o emeryturze
Artysta w październiku będzie obchodził 88. urodziny. Jego jedyna córka mieszka z synem na Florydzie.
W tej sytuacji najlepszym sposobem na podtrzymywanie relacji z ludźmi jest praca, dlatego Łazuka na razie nie myśli o emeryturze. Jak wyznał w rozmowie z Plejadą:
"Ciągle pracuję. Może nie tak intensywnie jak kiedyś, bo dziś, mówiąc nieskromnie, po prostu wybieram to, co robię i nie ma potrzeby nikogo krępować swoją obecnością. Jeżdżę jednak po całej Polsce".
Zobacz też:
Gwiazdor Kabaretu Starszych Panów narzeka na zarobki. Ma 87 lat, a wciąż musi pracować
Żenił się, bo chciał mieć kogoś, kto poda mu herbatę. Został sam
Łazuka codziennie za nią tęskni. Szczere wyznanie aktora








