Burzliwa historia związku gwiazdy serialu "Przyjaciele"
Courteney Cox i Johnny McDaid poznali się w 2013 roku i zaledwie dziewięć miesięcy później zaręczyli się. Ich relacja od samego początku była pełna emocji. Już w 2015 roku aktorzy zerwali zaręczyny, by wrócić do siebie po roku.
Po latach gwiazda "Przyjaciół" wspominała, że wyjątkowo mocno odczuła to rozstanie. W podcaście "Minnie Questions with Minnie Driver" wyjawiła:
"Zerwaliśmy i to było naprawdę intensywne. (...) Nie wiedziałam, że to nadchodzi… Zamiast tego, on po prostu zerwał w ciągu pierwszej minuty. A ja pomyślałam sobie: 'Co?'. Zaręczyliśmy się i byłam w szoku".
W 2016 roku Cox i McDaid wrócili do siebie, jednak nie zdecydowali się na powtórzenie zaręczyn. Żyli natomiast na odległość - ona w Los Angeles, on w Londynie - i oboje bardzo chwalili sobie ten układ.
"On nie jest moim narzeczonym. Byliśmy zaręczeni, ale teraz jesteśmy po prostu razem. Zerwaliśmy zaręczyny, a on przeprowadził się do Anglii, potem wróciliśmy do siebie i jest lepiej niż wcześniej" - mówiła Cox podczas wizyty w programie "The Ellen DeGeneres Show".
Courteney Cox i Johnny McDaid rozstali się po trzynastu latach
Teraz wszystko wskazuje na to, że Cox i McDaid ponownie się rozstali. "The Mail On Sunday" ustalił, że związek gwiazdy "Przyjaciół" przeszedł do historii pod koniec ubiegłego roku. Magazyn przytacza nawet jednego z przyjaciół aktorów:
"To nie było brzydkie rozstanie. Po prostu doszli do punktu, w którym żyli różnymi życiami".
Cox i McDaid pomimo rozstania utrzymują przyjacielską relację.
"Johnny wypowiada się o Courteney niezwykle ciepło. Mieli bardzo głęboką relację i pozostają w doskonałych stosunkach. Są świetnymi przyjaciółmi i bardzo się o siebie troszczą" - czytamy.
Według medialnych doniesień Johnny McCaid ma już nową partnerkę. Jej tożsamość nie została jednak ujawniona prasie.
ZOBACZ TAKŻE:
Lisa Kudrow wyznała prawdę o relacjach "Przyjaciół". Widzowie to wyczuwali
Zagubiony książę Harry wspomina serial "Przyjaciele". Czuł się jak Chandler
Courteney Cox rok po śmierci Perry'ego wspomina go. "Teraz i zawsze"








