87-letni Bohdan Łazuka zaszokował ostatnio swoich fanów wyznaniem, że za każdym razem, gdy stawał na ślubnym kobiercu, robił to wyłącznie z egoistycznych pobudek.
"Byłem na tyle egoistyczny, że chciałem, by ktoś w pewnym momencie podał mi herbatę. To był wystarczający powód, żeby posłuchać marszu Mendelssohna" - powiedział w najnowszym wywiadzie.
"Nie nadawałem się na męża. Teatr, film, kabaret, estrada sprawiały, że byłem potwornie zajęty. Takie życie nie sprzyja stabilizacji" - wyznał Małgorzacie Jungst z "Retro".
Bohdan Łazuka: Miał ogromne powodzenie u kobiet, z żadną nie chciał wiązać się na dłużej
Bohdan Łazuka miał w młodości opinię lowelasa, który lubi związki... krótkie, najlepiej na jedną noc.
"Nie chciałem związać się na dłużej z żadną dziewczyną, wiedząc, że mogę ich mieć wiele" - przyznał po latach w wywiadzie-rzece "Przypuszczam, że wątpię".
"Jako dżentelmen w starym stylu zwykłem moje wybranki zapraszać na kolację wraz ze śniadaniem podawanym do łóżka" - wspominał.
Pierwszą kobietą, która przekonała go do ożenku (i bardzo szybko tego pożałowała), była Barbara Wrzesińska. Aktorka wytrzymała z nim zaledwie trzy miesiące. Był o nią piekielnie zazdrosny i - delikatnie mówiąc - nie traktował jej dobrze.
Po rozwodzie z Barbarą, Bohdan przysiągł sobie, że już nigdy nie będzie mężem. Postanowił korzystać z uciech życia... bez zobowiązań.
"Wówczas ugruntowałem opinię o sobie jako znawcy kobiecego piękna i zdobywcy niewiast" - napisał w autobiografii "Trzymam się".
Bohdan Łazuka: Z matką swojej córki ożenił się dwa razy
W postanowieniu, że po wsze czasy będzie singlem, aktor wytrwał jedynie pół dekady - do chwili, gdy los postawił mu na drodze zjawiskowej urody solistkę Teatru Wielkiego Danielę Pacholczyk. Baletnica godziła się "podawać mu herbatę" tylko przez rok. Po tym czasie pokazała mu drzwi.
"Dopiero po latach dotarło do mnie, że byłem strasznym egoistą, za mało się zajmowałem nią i domem" - przyznał kilka dekad po rozwodzie z Danielą w wywiadzie dla dziennika.pl.
"Ustatkowałem się dopiero w latach 70. u boku Małgosi Viresco, tancerki. Byłem z nią sześć lat. Małgosia dała mi pięknego syna Adasia" - dodał.
Bohdan Łazuka był już po czterdziestce, gdy jedna z koleżanek przedstawiła mu modelkę i projektantkę mody Renatę Węglińską, która została jego czwartą (i piątą) żoną.
"Wytrzymała ze mną 21 lat, a beze mnie tylko dziewięć, bo tyle minęło od naszego rozwodu do drugiego ślubu" - wspominał w wywiadzie-rzece.
Z Renatą aktor doczekał się córki. Olgę nazywa najważniejszą kobietą swego życia.
"Wiele w życiu nabałaganiłem, zanim zrozumiałem, że najważniejsza jest rodzina" - wyznał na kartach "Przypuszczam, że wątpię".
Bohdan Łazuka: Jest sam. Czasem myśli o przeszłości, ale bez żalu
Córka aktora mieszka obecnie na Florydzie.
"Zostałem sam" - stwierdził Bohdan Łazuka, goszcząc dwa lata temu w podcaście Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego.
"Mieszkam na wsi. Sam. Wśród wiewiórek i drzew" - potwierdził w najnowszym wywiadzie, dodając, że czasem zastanawia się, jak potoczyłoby się jego życie, gdyby w młodości nie skakał z kwiatka na kwiatek, tylko założył "prawdziwą" rodzinę.
"Myślę o tym, ale bez żalu. Życie nauczyło mnie, że nie warto oglądać się wstecz ze smutkiem. Już nie muszę być w centrum. Wystarczy, że mogę się uśmiechać i powiedzieć: Mnie się udało. Było pięknie" - powiedział w rozmowie z "Retro".
Źródła:
1. Wywiady z B. Łazuką: "Retro" (styczeń 2026). dziennik.pl (grudzień 2007), podcast "WojewódzkiKędzierski" (grudzień 2023)
2. Książka K. Prewęckiej i B. Łazuki "Przypuszczam, że wątpię", wyd. 2010
3. Książka B. Łazuki "Trzymam się", wyd. 2011
ZOBACZ TAKŻE:
Łazuka codziennie za nią tęskni. Szczere wyznanie aktora
Bohdan Łazuka kończy 87 lat, a wciąż musi pracować. Z emerytury dostaje grosze
Kasia Stankiewicz nagle wpadła na swojego idola. Wyznał, że ją kocha








