Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Sebastian Fabijański dotarł do wielkiego finału "Tańca z gwiazdami"
Udział Sebastiana Fabijańskiego w "Tańcu z gwiazdami" był jedną z największych niespodzianek 18. edycji programu.
Aktor zaskoczył widzów oraz jurorów znakomitą formą i zapisywał na swoim koncie wysokie noty.
Aktor, który w rywalizacji o Kryształową Kulę występował u boku Julii Suryś, awansował pewnie aż do finału.
Niestety nie udało mu się zwyciężyć i główną nagrodę otrzymał Gamou Fall oraz Hanna Żudziewicz.
Pomimo tego uważa swój występ w programie za udany, a cała przygoda była dla niego bardzo ważnym doświadczeniem.
"Program pomógł mi w dotarciu z prawdą na mój temat do ludzi i to jest kluczowe, cieszę się, że miałem platformę tak masowo oglądaną. Mogłem kawałek siebie zostawić. Ludzie poznali wrażliwego, może nawet za bardzo wrażliwego człowieka, który nagle okazał się być kimś innym" - wyjawił w rozmowie z "Faktem".
Sebastian Fabijański zastąpiłby Ewę Kasprzyk? Aktor nie ma żadnych wątpliwości
Sebastian Fabijański został ostatnio zapytany o to, czy widziałby się w roli jurora. Jak wiadomo, w "TzG" obokIwony Pavlović, Tomasza Wygody i Rafała Maseraka nie pojawi się już Ewa Kasprzyk, ktoś będzie musiał więc zająć jej miejsce wśród ekspertów.
Chociaż gwiazdorowi kina znakomicie szło w tańcu, przyznał, że nie wie, czy ma do tego odpowiedni charakter.
"Myślę, że chyba nie jestem na tyle bezczelny, żeby oceniać kolegów. Nie sądzę. To byłoby oczywiście bardzo miłe, gdybym taką propozycję dostał z jakiegokolwiek talent show, ale czułbym się z tym niedobrze. Nie wydaje mi się, że jestem w wieku, w którym jestem w jakikolwiek sposób predysponowany, żeby oceniać kolegów czy też ode mnie starszych ludzi" - zdradził bez zawahania w rozmowie z Plotkiem.
Okazuje się, że obawy 39-latka dotyczą jednak przede wszystkim "Tańca z gwiazdami". Powód jest bardzo prosty.
"Ja osobiście nie czułbym się okej na fotelu jurorskim, oceniając kogoś, szczególnie w 'TzG'. W 'TzG' jest wielu moich znajomych z tzw. szerokiego show-biznesu. Czułbym się jakoś nie do końca komfortowo. W przypadku 'Mam talent!' jest zupełnie inaczej, ponieważ tam masz ludzi z zewnątrz. Nie znasz ich. Zupełnie co innego jesteś w stanie dać od siebie" - dodał.
Sebastian Fabijański o roli jurora w talent show. "Nie jestem na tyle bezczelny"
Wygląda więc na to, że na tę chwilę Sebastian Fabijański nie rozgląda się za posadą jurora w tanecznym show Polsatu.
"Nie wydaje mi się, że mam w tym momencie mam legitymacje do tego, żeby to zrobić" - podsumował w tym samym wywiadzie.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go

Zobacz też:
Olga Frycz zdobyła się na szczere wyznanie. Tak teraz wygląda jej życie
Olga Frycz potwierdziła doniesienia ws. Alberta Kosińskiego. Zanosiło się od dawna
Planowali ślub, a tu takie wieści ws. Frycz i Kosińskiego. "Nie wiem, jak się to dla nas skończy"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








