Reklama

Reklama

Reklama

"Rolnik szuka żony": W TVP ukryli to o Kamili! Adam wyjawił sensacyjną prawdę!

Adam Dzieżyc postanowił w końcu przerwać milczenie i wyjawił całą prawdę o rolniczce Kamili. W rozmowie z jednym z lokalnych na Podlasiu portali internetowych otworzył się na temat jego relacji z Boś oraz tego, jak wyglądały kulisy nagrań do programu "Rolnik szuka żony". Mężczyzna ma sporo TVP do zarzucenia...

Ósma edycja "Rolnik szuka żony" obfitowała w zaskakujące zwroty akcji, a w każdym odcinku niemal kipiało od emocji. Wśród widzów najwięcej owych emocji bez wątpienia wzbudziła Kamil Boś. 

Obrotna rolniczka i właścicielka przetwórni pieczarek szukała w programie tego jedynego, ale należała do osób dość mocno wybrednych i niezdecydowanych. Rolniczka tłumaczyła to tym, że do żadnego z kandydatów nie poczuła chemii, a do tego nie stanęli na wysokości zadania i nie spełnili jej oczekiwań. 

W finałowym odcinku w ostatniej chwili postawiła na Adama, którego jednak po pewnym czasie pogoniła.

Fani programu nie zostawili na niej suchej nitki. Kamila żaliła się, że przyszło jej zmagać się z wielkim hejtem i żałuje udziału w programie, a plotki o tym, że przyszła tu jedynie, by wypromować pieczarkowy biznes, uznała za wyssane z palca...

Reklama

Adam Dzieżyc wyjawił prawdę o Kamili

Fani współczuli jej kandydatom, których ostatecznie zostawiła. Najbardziej żal im było Adama, któremu Kamila chyba najwięcej obiecała. 

Do tego w finałowym odcinku pożaliła się przed kamerami, że ma za złe Adamowi, że ten nie próbował utrzymywać z nią kontaktu. Ten z kolei stwierdził, że o to zabiegał, ale spotykał się jedynie z oschłymi reakcjami Kamili. 

Do tej pory mężczyzna dość oszczędnie wypowiadał się na temat rolniczki. Wyjątek zrobił dla podlaskiego portalu podlaskie24.pl. Być może liczył, że jego słowa nie odbiją się szerszym echem...

Najpierw zapewnił, że napisał do Kamili, bo ta wydawała mu się "bardzo ciepłą, sympatyczną osobą".

Taka też ponoć okazała się, gdy poznał ją na żywo. Choć rolniczka nieźle się nim zabawiła, ten uważa, że skala hejtu, jaka ją za to spotkała była za duża.

"Rolnik szuka żony": Taka jest Kamila, gdy gasną światła kamer?

"Ten hejt wokół niej jest zbyt mocno nakręcony przez media i osoby komentujące" - stwierdził Adam.

Potem potwierdził krążące od jakiegoś czasu rewelacje, że sposób, w jaki pokazano Kamilę, dalece odbiega od prawdy. To jednak wina produkcji TVP i... widzów. 

"Kamery pokazały to, co widzowie chcieliby zobaczyć. Bo były też miłe akcje, kiedy potrafiliśmy się śmiać, spędzić miło czas" - zapewnił.

Ostatecznie jednak zdobył się na odwagę i wyjawił coś, o czym do tej pory tylko na temat Kamili mówiło się po cichu. Przyznał, że "królowa pieczarek" to osoba o niełatwym charakterze, która nigdy nie odpuszcza.

"Chciała zawsze coś wyjaśnić aż za bardzo, gdy proponowałem, żeby zostawić jakiś temat, żeby to już było za nami. (...) Myślę, że to też widzowie podłapali" - ocenił na koniec. 

Zobacz też:

Dominika Tajner badała się regularnie, a tu taka diagnoza! Czeka ją kolejna operacja!

Dominika Tajner ze łzami w oczach wyjawiła, co u niej zdiagnozowano! Musiała trafić pod nóż!

Tak Julia Wieniawa świętowała urodziny!


pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy