Rafał Maserak uczył tańca Roberta i Annę Lewandowskich
Rafał Maserak zaczął odnosić pierwsze sukcesy w tańcu już pod koniec lat 90. Ma na koncie wiele tytułów w najważniejszych konkursach polskich i zagranicznych. Powszechną sławę zdobył zaś w 2005 roku, kiedy został trenerem w programie "Taniec z gwiazdami".
Szybko stał się bardzo popularny - nic zatem dziwnego, że Anna Lewandowska (wówczas jeszcze Stachurska) i Robert Lewandowski zwrócili się właśnie do niego, by przygotował ich do pierwszego tańca. Na temat tej historii powstało wiele plotek - po latach tancerz opowiedział, jak wszystko wyglądało naprawdę.
Maserak wyjawia prawdę o pierwszym tańcu Lewandowskich
Robert i Anna Lewandowscy wzięli ślub 22 czerwca 2013 roku w Serocku, a wesele odbyło się w Trębkach Nowych. Maserak nie tylko udzielał im wcześniej lekcji, ale też był autorem całej choreografii pierwszego tańca.
W wywiadzie dla Gońca Rafał wyjaśnia, że sam uwielbia grać w piłkę i to właśnie poprzez wspólnych znajomych ze środowiska piłkarskiego skontaktował się z nim menedżer Roberta.
Tancerz był zachwycony, ale w tym samym momencie trwał akurat "Taniec z gwiazdami", a piłkarz i jego narzeczona mieszkali wtedy w Dortmundzie, gdzie grał Robert. Na lekcje specjalnie przyjeżdżali zatem do Warszawy.
"Ja - wkręcony w piłkę nożną - jarałem się okrutnie i po pewnym czasie mówię sobie: Nie no, to nie do wiary, że coś takiego się dzieje. Ale spotkaliśmy się i jazda" - wspomina z uśmiechem.
Takim uczniem tańca był Robert Lewandowski
Obecnie to Anna Lewandowska jest bardzo zaangażowana w naukę tańca. Jednak w 2013 roku to Robert najbardziej przejmował się tym, jak wypadną i był bardziej zaangażowany niż ona. W przeszłości Maserak wspominał, że podczas lekcji to piłkarz pouczał przyszłą żonę, jak ma tańczyć.
W najnowszej rozmowie tancerz został zatem zapytany, jak to jest uczyć czegokolwiek perfekcjonistę - jakim jest Lewandowski. Rafał zareagował na to szczerym śmiechem i przyznał wprost: "Nie jest to łatwe".
W kolejnych słowach zapewnił jednak, że uwielbia tę cechę u ludzi, bardzo ją szanuje i uwielbia pracować z osobami, które tak poważnie podchodzą do wszystkiego, co robią.
"Wiedzą, czego chcą i przychodzą po to, żeby wyciągnąć jak najwięcej" - podsumował.

Zobacz też:
Lewandowska spakowała manatki i wróciła do Barcelony. "Nie ma jak w domu"
Lewandowska przyjechała do Chicago, a już takie problemy. To było do przewidzenia
Maserak wprost o romansach w "TzG". Co do jednego nie ma żadnych wątpliwości








