Wpadka na koncercie. Nicole Scherzinger zniknęła ze sceny w Warszawie
Pussycat Dolls wystąpiły w Polsce. 16 września Nicole Scherzinger, Ashley Roberts i Kimberly Wyatt wystąpiły na warszawskim Torwarze w ramach trasy "PCD Forever". Podczas koncertu nie zabrakło największych przebojów grupy, jednak wykonanie jednego z nich nie przebiegło zgodnie z planem.
Kiedy rozpoczęło się "Buttons", na scenie pojawiły się jedynie Roberts i Wyatt. Wokal Scherzinger, która wykonuje główne partie utworu, nie był słyszalny, a pozostałe członkinie kontynuowały choreografię. Liderka zespołu dołączyła do nich dopiero po blisko dwóch minutach.
Nagrania z koncertu szybko trafiły do sieci. Internauci zastanawiali się, dlaczego Roberts i Wyatt nie przejęły partii koleżanki oraz co zatrzymało Scherzinger za kulisami. Jak można się było domyślić, powodem jej nieobecności były problemy techniczne.
Nicole Scherzinger zniknęła ze sceny w Warszawie. Zespół wydał oświadczenie
Przedstawiciele zespołu PCD przekazali magazynowi "Attitude" oświadczenie, w którym wyjaśnili, że do awarii doszło podczas zmiany kostiumu.
"Podczas zmiany kostiumu pojawił się problem z nadajnikiem odsłuchowym Nicole, przez co konieczna była nieprzewidziana zmiana w trakcie koncertu. Zamiast zatrzymywać cały występ i rozczarować fanów, podjęto decyzję o całkowitej wymianie urządzenia Nicole. Niestety przez to nie zdążyła dołączyć na czas do pozostałych członkiń zespołu".
W dalszej części oświadczenia przekazano, jak Nicole Scherzinger zareagowała na całe zdarzenie. Artystka złożyła również polskim fanom obietnicę.
"Nicole jest zdruzgotana, że fani mogli poczuć się w jakikolwiek sposób zawiedzeni, i ma nadzieję, że już wkrótce wróci do Polski, aby im to wynagrodzić".
Zobacz też:
Nicole Scherzinger pieje z zachwytu nad Polską. Podczas wizyty przypomniała o swoich korzeniach
Gwiazda światowego formatu wpadła na obiad do Magdy Gessler. Wielkie poruszenie "U Fukiera"








