Rafał Brzozowski przez lata był twarzą TVP
Być może niewiele osób pamięta, ale medialna kariera Rafała Brzozowskiego rozpoczęła się od udziału w pierwszej edycji programu "The Voice of Poland". Artysta przez lata rozwijał swoją karierę muzyczną, a w 2017 roku zdecydował się związać zawodowo z Telewizją Polską.
Brzozowski najpierw prowadził teleturniej "Koło fortuny", a później został gospodarzem muzycznego show "Jaka to melodia?". W trakcie współpracy z TVP angażował się w wiele projektów - współprowadził koncerty i programy rozrywkowe, a w 2021 roku z piosenką "The Ride" reprezentował Polskę na najpopularniejszym europejskim konkursie, który odbywał się wtedy w Rotterdamie.
Rafał Brzozowski o relacjach z Kurskimi. Nie odczuwał zainteresowania Joanny
Ścisła współpraca z TVP sprawiła, że wiele osób postrzegało Rafała Brzozowskiego jako ulubieńca władz stacji. Pojawiły się nawet plotki sugerujące, że wokalista miał bardzo dobre relacje z Joanną Kurską. Jak dziś odnosi się do tych doniesień?
"Ja nie wiem, skąd to się wzięło! Ja z panią Joanną nie miałem okazji rozmawiać. Może ktoś jakieś takie plotki puszczał. Ja nie czułem nigdy czegoś takiego, że pani Joanna Kurska jest jakoś szczególnie mną zainteresowana. To chyba jest jakaś plotka albo jakiś żart" - powiedział w programie "Wersja osobista" na kanale "Faktu".
Rafał Brzozowski podkreślił, że nigdy nie czuł się faworyzowany przez osoby, które w TVP realnie miały coś do powiedzenia. Zawsze miał poczucie, że w pracy panowała przyjazna, ale jednocześnie profesjonalna atmosfera.
"Ja współpracowałem wtedy głównie z Mikołajem Dobrowolskim, który był reżyserem różnych wydarzeń w telewizji. Natomiast to trzeba byłoby jego zapytać, kto tak naprawdę budził sympatię i dlaczego pewni ludzie byli może dobierani do jakichś występów. Ja tego nigdy nie odczułem. Naprawdę. Nawet jak jakieś były spotkania, zawsze były bardzo miłe, ale oficjalne" - dodał.
Rafał Brzozowski spotkał się z Kurskimi. Nie mógł zachować się inaczej
Rafał Brzozowski twierdzi, że po odejściu z TVP jego kontakt z Jackiem i Joanną Kurskimi jest sporadyczny. Miał jednak okazję spotkać się z nimi poza granicami kraju. Jak podkreślił, nie widział powodu, by nie przywitać się z byłymi współpracownikami.
"Nie odwiedzamy się, bo z tego, co wiem, to chyba państwo Kurscy są w Waszyngtonie, a ja latam albo do Chicago, albo do Miami. Chociaż pamiętam sytuację, że byli u nas na koncercie w Nowym Jorku. I wtedy się spotkaliśmy, więc taki sporadyczny kontakt jest" - wyjawił.
Artysta przyznał, że wielu fanów wciąż liczy na jego powrót do TVP. Brzozowski jest jednak przekonany, że ten etap jego kariery został już definitywnie zamknięty.
"Uśmiecham i mówię, że nie wrócę tam, bo nie chcę. To by było dla mnie za duże już obciążenie. Teraz jest fajnie" - podsumował.
Zobacz też:
Brzozowski sam potwierdził doniesienia. To koniec plotek
Tomasz Stockinger po latach ogłosił ws. pracy w TVP za czasów Kurskiego. "Żadnego wstydu"
Tak Norbi wspomina pracę w TVP za czasów Kurskiego. Nawet nie zamierza tego ukrywać








