Rafał Brzozowski stracił pracę w TVP, a teraz takie wieści
Rafał Brzozowski przez pewien czas należał do największych nazwisk wśród gwiazd TVP. Prowadził między innymi teleturniej "Jaka to melodia?", "Koło Fortuny", czy "The Voice Senior". Nawet dzięki znajomościom ówczesnego prezesa, trafił do grona artystów takich jak Justyna Steczkowska czy Alicja Szemplińska, którzy wystąpili na Eurowizji.
Po stracie posady w Telewizji Polskiej gwiazdor otworzył własny pensjonat, śpiewał na statkach, a także okazjonalnie organizuje koncerty.
Teraz, po ponad 2 latach nieobecności w mediach, Rafał Brzozowski otrzymał zaproszenie do muzycznego programu Polsatu, czyli "Twoja Twarz Brzmi Znajomo".
Rafał Brzozowski nie traci nadziei. To dlatego zdecydował się na ten krok
W najnowszej rozmowie z dziennikarzem z kanału "Hot Plota", Rafał Brzozowski przyznał, że nagrania już się zakończyły, a w odcinkach widzowie będą mogli zweryfikować to, jak dotychczas go postrzegali.
"Myślę, że to będzie bardzo duże zaskoczenie, bo rzeczywiście w programie daliśmy z siebie wszystko. Wiadomo, że nie wylosujesz wszystkich tych postaci, które chcesz, bo nie da się tego zrobić. Więc to, co udało się zrobić, mam nadzieję, że będziecie państwo zaskoczeni. Nie tylko z moich przemian, ale tez moich kolegów, którzy byli absolutnie fantastyczni" - mówił w najnowszym wywiadzie.
Jak sam wyznał za kulisami produkcji Polsatu aż huczy od zachwytów. Wszystko wskazuje na to, że widzowie będą świadkami wyjątkowego widowiska, w którym do samego końca utrzyma się ogromne napięcie. Poziom uczestników okazał się niezwykle wysoki i trudny do przewidzenia.
"Produkcja stwierdziła, że to jedna z najlepszych edycji od wielu, wielu, wielu lat. Powtarzali to wszyscy i w stacji i tutaj. Nie dlatego, że my byliśmy aż tak pojedynczo fantastyczni, tylko chodzi o to, że poziom był tak wyrównany do samego końca, że nie wiadomo było kto znajdzie się w finale, kto w nim wystąpi" - mówił Brzozowski do reportera "Hot Ploty".
Rafał Brzozowski chce być lepiej postrzegany po "Twoja Twarz Brzmi Znajomo"
Dla Rafała Brzozowskiego udział w tym formacie to coś znacznie więcej niż tylko kolejna telewizyjna przygoda. Po latach spędzonych na czytaniu pytań z promptera i zapowiadaniu innych artystów, piosenkarz chce przypomnieć publiczności o swoim muzycznym wykształceniu i talencie, od którego przecież zaczynał w "The Voice of Poland" w 2011 roku.
Artysta ma nadzieję, że jego wizerunek znacznie się poprawi i ludzie zaczną go postrzegać jako wokalistę, a nie tylko prezentera.
"To jest wielka przygoda. Ja myślę, że ten wizerunek się na tyle zmieni, że może będę z powrotem postrzegany, jako wokalista, a nie jako prezenter. I na tym mi zależy, żeby państwo tez ponownie słuchali moich piosenek i też zobaczyli, że jednak mam pewien potencjał, którego nie pokazywałem" - wyznał szczerze w rozmowie.
Przy okazji Brzozowski wyznał, że to nie pierwsza produkcja Polsatu, w której bierze udział. Jednak bliżej mu do formatu muzycznego, niż tanecznego - wystąpił bowiem w "Tańcu z gwiazdami".
"Tak, byłem w pierwszej edycji Polsatu, tańczyłem z Izą Janachowską. Ale tam już bym nie chciał wrócić. Nie, nie, już dziękuję" - mówił w wywiadzie.
Życzymy powodzenia!
Zobacz też:
Potwierdziły się doniesienia ws. Brzozowskiego. Ogłosił u boku najbliższej mu kobiety
Późno wieczór dotarły wieści ws. Rafała Brzozowskiego. Potwierdziło się








