Reklama

Reklama

Reklama

Tylko u nas

Po latach Doda wyznała prawdę o swoim IQ. "Bardzo mi przeszkadza. To jest bardzo męczące"

Doda (38 l.) budzi kontrowersje na scenie, ale też ogromny respekt. Piosenkarka pracuje na swoje nazwisko od dzieciństwa, inwestuje w nieruchomości, sama tworzy scenariusze do swoich koncertów i finansuje teledyski. Nie można też zapomnieć, że należy też do 1 proc. populacji najinteligentniejszych osób na świecie. Co na ten temat sądzi sama wokalistka?

Doda przez swój wizerunek często nie była odbierana poważnie. Blond włosy, umiłowanie do różu, błyskotek i lateksowych strojów też w tym nie pomagało. Wiele osób (a zwłaszcza hejterów) uważało, że Doda jest "stereotypową blondynką". Tymczasem Robaczewska postanowiła wszystkim utrzeć nosa: wykonała test na inteligencję i została członkiem MENSY.

Doda jest członkiem MENSA

Doda ma IQ 156, co uprawniło ją do wstąpienia do Stowarzyszenia Mensa Polska. Czy to wyróżnienie coś daje wokalistce? Okazuje się, że niestety... nie.

Reklama

"Nic. To jest bardzo miłe, ale nic mi to nie daje. Mam dyplom, nie mam żadnych profitów poza zawieszką i legitymacją. Czasami są fajne zjazdy, na które nie jeżdżę, bo zawsze mam jakiś występ. Tak poza tym, to nie mam super fajnych prezentów co miesiąc" - wyznała Doda w wywiadzie z Pomponikiem.

Oczywiście przez lata podważano wysokie IQ Dody, z czego tworzyły się nieskończone dyskusje w tabloidach i mediach społecznościowych. Ostatecznie Doda zrobiła test i pokazała dyplom, aby utrzeć nosa wszystkim niedowiarkom.

Doda szczerze o sobie: "Wolałabym być głupsza. Łatwiej by mi było w życiu"

Reporter Pomponika zdradził Dodzie sekret. Doda, jako członek Mensy, może udać się w każdy zakątek świata i jeśli skontaktuje się z innym członkiem Mensy w danym kraju, to ten ma obowiązek przyjąć ją do domu.

Brzmi, jak świetny plan do poznania męża, czyż nie? Doda jest jednak innego zdania

"Jakby takich dwóch przemądrzałych było w związku, to byśmy się pozabijali. Ja muszę mieć tak troszeczkę mniej mądrego".

Zatem, czy mądrość przeszkadza Dodzie w życiu? Wokalistka była brutalnie szczera i wyznała smutną prawdę.

"Bardzo mi przeszkadza. To jest bardzo męczące. Overthinking cały czas myślisz, cały czas analizujesz, cały czas kombinujesz w głowie. To jest bardzo męczące. Plus przewrażliwienie, plus nadaktywność. Jest to męczące, wolałabym być głupsza. Łatwiej by mi było w życiu".

Reporter Pomponika skwitował: "No, ale niestety się nie udało", na co Doda zripostowała: "Pracuję nad tym".

"Doda. 12 kroków do miłości" w soboty od 3 września o godz. 20:00 w Telewizji Polsat. Dodatkowe materiały z programu w "DODAtku" w soboty o 21:00 w Polsat Go.

Zobacz też:

Starszy pan krzyczał do Dody wulgarne teksty. Zawstydziła go przy wszystkich

Doda ostro komentuje swój randkowy show w Polsacie: "Proszę nie robić ze mnie zdesperowanej idiotki"

Doda i Nergal na zdjęciu po 12 latach. Fani w akcji: "Wykorzystałeś ją!"

Doda wygina się przed obiektywem fotografa Britney Spears: "Rozwali wam umysł"

Szafir padparadsha, diament otoczony złotymi płatkami. Tak zaręczają się gwiazdy

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Doda | Earth Festival Uniejów

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy