Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Suryś i Fabijański byli ze sobą blisko w "TzG". Miesiąc po finale ona wzięła ślub
Aktualnie Julia Suryś po raz czwarty bierze udział w "Tańcu z gwiazdami". Jej obecny partner, Piotr Gumulec, dołączył tym samym do grona jej poprzednich uczniów: Michała Mikołajczaka, Filipa Laty i Sebastiana Fabijańskiego.
Najgłośniej o tancerce było chyba przy okazji współpracy z ostatnim z wymienionych. Widzowie szybko zauważyli, że duet świetnie się ze sobą dogaduje, więc - jak to zwykle bywa - od razu zaczęli dopatrywać się między nimi czegoś więcej niż tylko przyjaźni.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Intuicja ich jednak zawiodła. Miesiąc po finale wiosennej edycji kobieta wzięła bowiem ślub z piłkarzem Marcinem Stromeckim, co raz na zawsze przekreśliło domysły o jej rzekomym romansie z aktorem.
Ale chyba nikt się nie spodziewał, że ich znajomość tak się skończy. Odpowiedź niespełna 25-latki na pytanie o gwiazdora jest więcej niż wymowna...
Plotkowano o niej i Fabijańskim, a tu takie wieści. Suryś wymownie ucięła temat
Byli partnerzy tancerzy związanych z "TzG" często kibicują im podczas kolejnych edycji. Pomimo upływu czasu niektórzy wciąż utrzymują ze sobą kontakt. Suryś nie ma jednak pojęcia, czy Fabijański śledzi jej obecne poczynania.
"Nie wiem, musisz zapytać Sebastiana" - skwitowała krótko w rozmowie z Party, po czym szybko zmieniła temat.
"Ale mogę powiedzieć, że tydzień temu był na widowni Filip Lato i bardzo nas wspierał. Umówiliśmy się na obiad, więc może go jeszcze zobaczymy. Może (...) przyjdzie nas wspierać na treningach" - dodała od razu Julia, stojąc u boku "Gumy".
To najlepszy dowód na to, że tancerka i wokalista, odkąd poznali się w show jesienią 2024 roku, ciągle podtrzymują łączącą ich relację. Suryś zaprosiła go nawet na własne wesele w czerwcu, na którym Lato zaśpiewał swój największy hit, czyli utwór "100".

Niespodziewany ruch Fabijańskiego tuż po "TzG". Suryś nie była zaskoczona
Niestety nie można tego samego powiedzieć o znajomości z wyżej wspomnianym aktorem. Mediom nie umknął fakt, że tuż po zakończeniu show Fabijański przestał obserwować Suryś na Instagramie.
Ta jednak nie ma mu tego za złe. W gruncie rzeczy niczego innego nie oczekiwała.
"Ja tego w ogóle nie (...) [odbieram - przyp. aut.] personalnie. Sebastian cały czas obserwował jakieś zaledwie dwie, trzy osoby. Ja się spodziewałam, że pewnie po tym, jak się ta edycja skończy i nie będziemy mieć takiego kontaktu, jaki mieliśmy na sali, po prostu mnie odfollowuje" - mówiła w podcaście Świata Gwiazd.
Nie zmieniło to jednak nastawienia 39-latka do trenerki. Kilkanaście dni po produkcji wystawił jej prawdziwą laurkę, nawet jeśli nie chciał nazwać jej przyjaciółką.
"Ja w ogóle mam taki dosyć duży dystans do określenia 'przyjaźni'. Wydaje mi się, że to jest bardzo duże słowo. Na pewno to jest superkumpela. Świetna dziewczyna, bardzo dobry człowiek, świetna tancerka. [Ma] super poczucie humoru. Jestem wdzięczny, że z nią tańczyłem i szczerze nie wyobrażam sobie tańczyć z kimś innym w tym programie" - ujawnił w rozmowie z Galaktyką Plotek.
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Sebastian Fabijański zaskoczył ogłoszeniem. To było kwestią czasu
Sebastian Fabijański w końcu oficjalnie ogłosił. "Wyszliśmy poza narzucone nam ramy"
W niedzielę było o włos od rezygnacji Suryś z "TzG". Teraz wydała oświadczenie ws. swojego stanu
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








