Sebastian Fabijański po występie w "Tańcu z gwiazdami" otworzył się na nowe możliwości
Sebastian Fabijański przechodzi ostatnio wyjątkowo intensywny okres w swojej karierze. Aktor, który ma na swoim koncie występy w wielu popularnych filmach i serialach, wziął udział w jednej z edycji "Tańca z gwiazdami".
Chociaż początkowo nic nie zapowiadało, że gwiazdor ekranu dołączy do grona faworytów, szybko przekonał do siebie jurorów i zapisywał na swoim koncie coraz większą liczbę punktów, potwierdzając dobrą formę.
Fabijański rywalizujący o Kryształową Kulę u boku Julii Suryś pewnym krokiem awansował aż do finału. Chociaż ostatecznie nie udało mu się zwyciężyć, po zakończeniu udziału w polskiej wersji "Dancing with the Stars", przyznał, że występ w programie był dla niego bardzo ważnym doświadczeniem.
"Program pomógł mi w dotarciu z prawdą na mój temat do ludzi i to jest kluczowe, cieszę się, że miałem platformę tak masowo oglądaną. Mogłem kawałek siebie zostawić. Ludzie poznali wrażliwego, może nawet za bardzo wrażliwego człowieka, który nagle okazał się być kimś innym" - wyjawił w rozmowie z "Faktem".
Sebastian Fabijański otwiera nowy etap muzycznej kariery. "Przestałem robić muzykę tylko dla siebie"
To sprawiło, że nie tylko dotarł do nowej grupy odbiorców i podreperował swój wizerunek - start w "TzG" otworzył aktora na nowe doświadczenia.
Nie jest tajemnicą, że 39-latek realizuje się także jako muzyk. Jak do tej pory jego nagrania trafiały jednak do dość wąskiej publiczności. W końcu sprawę z tego zdał sobie sam artysta.
W jednym z wywiadów przyznał, że chce teraz tworzyć z myślą o odbiorcach.
"To, jaką muzykę teraz robię jest bardzo symboliczne. Ja zacząłem robić muzykę dla ludzi, przestałem robić muzykę dla siebie. Robię muzykę z serca, ale dla ludzi" - tłumaczył w rozmowie z "Faktem".
Przy okazji Sebastian Fabijański zapowiedział zupełnie nowy singiel.
"(...) niedługo pojawi się mój kolejny singiel z Daryą. Będzie bardzo radiowy, trochę szumu będzie wokół tego w internecie" - dodał.
Sebastian Fabijański oficjalnie ogłosił. Długo czekał na ten moment
W końcu przyszedł czas, w którym aktor i raper mógł ogłosić radosną wiadomość. Nowa piosenka nagrana w duecie z popularną wokalistką doczekała się premiery.
"Dzień premiery, to dzień, na który zawsze czekam najbardziej. W szczególności jak dotyczy takiego singla jak 'Nie ma dnia' z Darią Fraczek. Czuję, że wyszliśmy poza narzucone nam ramy" - zdradził były finalista "TzG" w mediach społecznościowych.
Sebastian Fabijański nie krył ekscytacji i potwierdził, że najnowszym singlem otwiera kolejny etap w swojej muzycznej karierze.
"Jakiś czas temu powiedziałem, że przestałem robić muzykę tylko dla siebie. 'Nie ma dnia' to piosenka dla Was, napisana prosto z mojego serca. Tylko Wy potraficie dać mi tyle energii! Dzięki za Wasze wsparcie!" - podsumował.

Zobacz też:
Kolejny ślub w "Tańcu z gwiazdami". Teraz to Julia Suryś zachwyciła jako panna młoda
Fabijański wyznał to na kilka tygodni przed ślubem Suryś. "Julia była idealna, jeżeli chodzi o mnie"
Suryś pierwszy raz pokazała się publicznie z ukochanym i od razu ogłosili








