Reklama

Reklama

Reklama

Oliwer Kubiak broni Jelonka po słowach Qczaja. Burza w sieci!

Oliwer Kubiak (26 l.), życiowy partner Jacka Jelonka (35 l.), stanął w obronie ukochanego po krzywdzącej, jego zdaniem, opinii Qczaja, że w programie już od dawna nie chodzi o taniec. Ze zdaniem Qczaja nieoczekiwanie zgodziła się Agnieszka Kaczorowska, natomiast Kubiaka popiera inna profesjonalna tancerka, Anita ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia”. Zrobiła się grubsza awantura…

Trzeci odcinek 13. edycji „Tańca z gwiazdami” wywołał tyle emocji, że ukoić je może chyba tylko kolejny odcinek… Widzowie toczą w mediach społecznościowych gorące dyskusje na temat słuszności werdyktu, który wyeliminował Maję Włoszczowską z dalszej rywalizacji i wskazują, kto powinien był, ich zdaniem, odpaść zamiast niej. 

Burzę wywołał też oceniony na 40 punktów quickstep Jacka Jelonka i Michaela Danilczuka zatańczony do piosenki Krzysztofa Krawczyka „Mój przyjacielu”. Pierwsza 40-tka 13. edycji wywołała spore zamieszanie. 

Reklama

Qczaj, który próbował swoich sił w 9. edycji, kończąc rywalizację na 7.miejscu, powrócił z tej okazji do swojej ulubionej spiskowej teorii, że w programie tanecznym nie chodzi o taniec. 3 lata temu wyraził taką refleksję, kiedy widzowie odesłali go do domu. Stwierdził wówczas, że po jego odejściu w programie zostają „ściema i hipokryzja”. Z kolei sukces Jelonka i Danilczuka skwitował sugestią, że dostali wysokie noty, ponieważ występują jako para jednopłciowa

Whaaat? @paula_biernat pamiętasz naszego quickstepa?  My dostaliśmy za niego 20 pkt, a był taki piękny… może dostalibyśmy więcej gdybyś była facetem. 

Oliwer Kubiak odpowiada Qczajowi

Rzeczywiście, jury od początku nie ukrywało swojego entuzjazmu wobec nowej jakości choreograficznej, którą na parkiet „Tańca z gwiazdami" wprowadza pierwsza w historii polskiej edycji para jednopłciowa. Michał Malitowski wyjaśnił zresztą wprost, że Danilczuk, układając choreografię, nie musi oglądać się na tradycję:

„Nie musi być tak, że jeden musi być kobieta, a drugi mężczyzną, możecie to dowolnie łączyć”. 

W obronie Jelonka i stanął jego ukochany, Oliwer Kubiak. Na oficjalnym profilu programu na Instagramie odpisał Qczajowi:

"Może gdybyś dobrze zatańczył…. Zazdrość boli!"

Anita ze "Ślubu" i Agnieszka Kaczorowska powołują się na doświadczenie

Kubiaka niespodziewanie poparła Anita Szydłowska, znana z programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”, profesjonalna tancerka. Jak wyjaśnia, występy Jelonka i Danilczuka są bardzo trudne technicznie, co nie wszyscy widzowie są w stanie wyłapać i docenić:

"Może wypowiem się jako zawodowa tancerka. Chłopcy są genialni, w niektórych momentach ciężko odróżnić profesjonalistę od amatora. Jacek ma w sobie ogromną grację, muzykalność, precyzyjność ruchów. Chłopaki mają ciężej, ponieważ muszą dużo bardziej kombinować z choreografią, nie mogą czarować tak jak para mieszana, np. robić wielu efekciarskich podnoszeń. Michał świetnie sprawdza się w roli trenera i choroeografa. Ale najważniejsze- to powinna być dla wszystkich zabawa, a jeżeli po takim czasie jest niesmak i rozpamiętywanie punktacji to chyba ktoś o niej zapomniał. Nietaktowny komentarz, zwłaszcza, że naprawdę ten taniec to kawał dobrej roboty". 

Zdania Anity zdaje się nie podzielać Agnieszka Kaczorowska, również profesjonalna tancerka, młodzieżowa mistrzyni świata w tańcach latynoamerykańskich z 2010, mająca za sobą udział, jako tancerka, w kilku edycjach „Tańca z gwiazdami”, przy okazji chętnie obnosząca się ze swoimi konserwatywnymi poglądami.  Też zwróciła uwagę na poziom techniczny, ale zauważyła zupełnie co innego niż Anita:

"To nie był quickstep na cztery dziesiątki. Pomijając całą dyskusję, czy dwóch facetów powinno razem tańczyć, czy nie, to nie było w tym prawdziwego quickstepa. To były skoczki w rytm quickstep.  Iwonka powiedziała, że jest w ich coś tak ujmującego, ze technika schodzi na dalszy plan. I nie jestem w stanie tego zrozumieć, ponieważ są osoby w jury, które mają oceniać technikę względem wszystkich par.  Pod względem technicznym ta para nie zatańczyła na "dziesięć". W związku z tym, co powiedziała Iwona, wszystkie pary powinny nie być oceniane za technikę w tym odcinku, bo dlaczego jedni są, a inni nie są?"

Nawiasem mówiąc, Jelonek i Danilczuk nie byli jedyną parą w trzecim odcinku, która otrzymała cztery dziesiątki. Jednak o 40 punktach Natalii Janoszek i Rafała Maseraka nikt nie dyskutuje. 

Zobacz też:

Karolina Pisarek-Salla pod naporem krytyki. „Jakim cudem jest w programie?”

Qczaj zazdrości sukcesów Jackowi Jelonkowi? Kąśliwa uwaga na Instagramie

Przegapiłeś najnowszy odcinek "Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami"? Nic straconego! Oglądaj na PolsatGo już TERAZ! 

***

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy