Reklama

Reklama

Reklama

Karolina Pisarek-Salla pod naporem krytyki. „Jakim cudem jest w programie?”

Karolina Pisarek-Salla (25 l.) tydzień między pierwszym i drugim odcinkiem spędziła głównie w szpitalu. Obezwładniający ból głowy wyeliminował ją z treningów, ma więc tydzień zaległości w porównaniu z pozostałymi uczestnikami. Niestety, jak się okazało, hospitalizacja to za mało, by mogła liczyć na taryfę ulgową.

Karolina Pisarek-Salla udowodniła, że ma duszę wojowniczki. Niespodziewanie, chyba nawet dla siebie samej, wygrała 2. edycję wymagającego pod wieloma względami programu „Ameryka Express” i postawiła pójść za ciosem. Wystąpiła w „Fort Boyard Polska” i show „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, jednak w śpiewie nie osiągnęła oszałamiających sukcesów. 

Postanowiła więc sprawdzić się w tańcu. W pierwszym odcinku 13. edycji wraz ze swoim tanecznym partnerem, Michałem Bartkiewiczem zaprezentowała cha-chę, ocenioną przez jury na 26 punktów. Jak zauważyła Iwona Pavlović, początek był udany, ale potem modelka pomyliła się w choreografii i nie odzyskała rezonu do końca występu. 

Reklama

Następnego dnia rano z silnym bólem głowy pojechała na badanie tomograficzne. Kolejne kilka dni spędziła głównie w szpitalu, na silnych lekach przeciwbólowych, które jednak nie dawały ukojenia, czekając na diagnozę. Okazało się, że zmiana, co do której lekarze mieli obawy, że okaże się guzem, została rozpoznana jako torbiel, uciskająca nerwy. Modelka ujawniła, że prawdopodobnie i tak czeka ją operacja, jednak na razie lekarze pozwolili jej tańczyć. 

Karolina Pisarek-Salla mierzy sie z krytyką

Z powodu problemów zdrowotnych ominęła tydzień treningów, więc jej występ w drugim odcinku ograniczył się do leżenia na kanapie. Niektórzy jurorzy z litości przyznali jej po kilka punktów, jednak Iwona Pavlović okazała się nieugięta i tłumacząc, że Pisarek nie zatańczyła ani jednego kroku, wlepiła jej jedynkę. Ostatecznie para otrzymała 17 punktów, ale widzowie woleli odesłać do domu Krzysztofa Rutkowskiego. Ta decyzja wydała się zrozumiała, w przeciwieństwie do sytuacji, do której doszło w trzecim odcinku. 

Chociaż Karolina zdobyła niewysokie 27 punktów, z programem pożegnała się oceniona o punkt wyżej Maja Włoszczowska. Werdykt wywołał duże kontrowersje. Na profilu instagramowym „Tańca z gwiazdami” widzowie dawali wyraz swojemu niezadowoleniu:

"Pisarek powinna odpaść, takie moje zdanie..."

"Z całym szacunkiem, ale Karolina powinna odpaść dzisiaj. Maja naprawdę dała radę i ta rumba była naprawdę ok"

"Czy wszyscy oceniają taniec? Jeśli tak, to jakim cudem Karolina Pisarek nadal jest w programie?"

Karolina nie jest jedyną osobą, którą widzowie chcieliby odesłać do domu zamiast Włoszczowskiej. Część internautów nie wróży zbyt długiej kariery w programie Wiesławowi Nobilskiemu z programu „Nasz nowy dom”, jednak kierownik budowy cieszy się ogromną sympatią ponad miliona stałych fanów remontowego show. 

Zobacz też:

Karolina Pisarek powinna poddać się operacji mózgu. Powstrzymuje ją tylko jedno

Pisarek oburzona! Zarzucili jej symulowanie choroby. "Mam ochotę odpowiedzieć im brzydko"

Przegapiłeś najnowszy odcinek "Dancing with theStars. Taniec z gwiazdami"? Nic straconego! Oglądaj na PolsatGo już TERAZ! 

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Karolina Pisarek | "Taniec z gwiazdami" | Maja Włoszczowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy