Krzysztof Skórzyński zaczynał pracę w mediach jako dziennikarz radiowy, potem był reporterem TVN24, aż wreszcie trafił do porannego programu "Dzień Dobry TVN", który współprowadzi z Ewą Drzyzgą. Dzisiaj Skórzyński - Drzyzga to jedna z chętniej oglądanych par w śniadaniówce TVN.
Krzysztof Skórzyński - świat zwalnia
Dziennikarz na łamach Newserii opowiedział o tym, jak spędza święta i czym dla niego są.
Krzysztof Skórzyński przyznał, że Wielkanoc to dla niego okazja, by spędzić czas z rodziną i bliskimi. Nawet jeśli ma wtedy dyżur redakcyjny i prowadzi DDTVN", to i tak uważa, że wówczas wszyscy trochę traktują pracę. Wszystko jago zdaniem zwalnia i nabiera duchowego wymiaru.
"9...) choć w moim zawodzie się zdarza, że muszę iść wtedy do pracy, to mimo wszystko są to inne dyżury. Bo nawet jeżeli spędzony w robocie, to czujesz, że świat wokół ciebie na moment zwalnia, więc ja czekam na ten czas. Nieczęsto w ciągu roku udaje mi się zwolnić, ale w święta tak się właśnie dzieje i jest to dla mnie bardzo ważne. To jest wymiar życiowy, ale oczywiście nie bez znaczenia jest też wymiar duchowy" - mówi agencji Newseria. Krzysztof Skórzyński.
Krzysztof Skórzyński przywiązuje uwagę do tradycji
Święta u Krzysztofa Skórzyńskiego są tradycyjne. On sam przywiązuje do tego dużą wagę.
"Bardzo lubię święconki i jakoś ten świat tak się poukładał, że gdy się idzie ze święconkami w Wielką Sobotę, to zawsze jest pogoda, choćby nie wiem co, niezależnie, czy święta wypadają w marcu, czy kwietniu, to zawsze świeci słońce. To jest dla mnie bardzo fajny symbol Wielkiej Nocy - mówi.
U Skórzyńskiego wiele dzieje się wokół stołu. Dziennikarz nie tylko delektuje się świątecznymi potrawami, ale też chętnie pomaga w kuchni. To też okazja do spotkań z rodziną, bliskimi, ale też przyjaciółmi.
"My zawsze staramy się tak wszystko poukładać, żeby w święta spotkać się z tymi znajomymi, którzy na przykład mają dyżur i nie mogą wyjechać do swoich domów, bo są z Kołobrzegu czy ze Słupska" - wyjaśnia dla Newserii.
Czytaj też:
Skórzyński usłyszał pytanie do Ewy Drzyzgi i niezwłocznie wszedł jej w słowo. Nie gryzł się w język
Tomaszewska ma za sobą długą podróż. "W całym samolocie było słychać"
Małgorzata Tomaszewska zrobiła wyjątek i pokazała zdjęcie z partnerem. "Daleko mu do świata mediów"








