Iwona Pavlović od ponad dwóch dekad pojawia się w "Tańcu z gwiazdami"
Iwona Pavlović związana jest z "Tańcem z gwiazdami" od pierwszego odcinka. Ekspertka od popisów na parkiecie stanowi nieodłączną część polskiej wersji "Dancing with the Stars".
Chociaż słynna "Czarna Mamba" od początku uchodzi za najsurowszego eksperta w programie, cieszy się dużą sympatią oraz uznaniem zarówno ze strony widzów, jak i uczestników rywalizacji o Kryształową Kulę.
Liczne grono fanów programu nie wyobraża sobie tego, by kolejne odsłony "Tańca z gwiazdami" miały się odbyć bez Iwony Pavlović.
Iwona Pavlović myśli o emeryturze? Postawiła sprawę jasno
Niestety okazuje się, że w domu tancerki coraz częściej pojawia się temat zasłużonej emerytury.
O szczegółach opowiedziała w jednym z najnowszych wywiadów.
"Ja wiem, że to zabrzmi bardzo śmiesznie, bo jestem w tym programie 21 rok teraz już, ale po każdej edycji mąż mówił: 'Pamiętaj Iwonka, musisz się nastawić, że to może być ostatnia twoja edycja'. I ja tak trochę z edycji na edycję może nie myślałam, że się rozstaję z programem, bo tego bym nie chciała, ale taka byłam trochę gotowa, że tak się może zdarzyć" - zdradziła w rozmowie z Jastrząb Post.
Wygląda jednak na to, że jak na razie Iwona Pavlović nie ma zamiaru rezygnować z oceniana wstępów w produkcji Polsatu i dopóki będzie otrzymywać kolejne propozycje zasiadana za eksperckim stołem, będzie się podejmować tego wyzwania.
"To mój program, jest to moje życie, jest to coś, co kocham, co uwielbiam, więc na pewno niełatwo by było mi się rozstać z tym programem. No ale wiesz, takie są losy. Tak uważam, że dzisiaj ktoś cię potrzebuje, a jutro może się zmienić w ogóle jakaś optyka, spojrzenie na cokolwiek i będzie już ktoś inny potrzebny i z tym trzeba się liczyć" - dodała.
Iwona Pavlović odsłania kulisy sędziowania w "Tańcu z gwiazdami"
Przy okazji ekspertka podkreśliła, że praca przy "Tańcu z gwiazdami" nie jest tak łatwa, jak to się wielu osobom wydaje.
"Wbrew pozorom sędziowanie w programie na żywo jest bardzo, bardzo trudne i myślę, że jest wielu specjalistów i wiele osób, które tak samo jak ja albo i lepiej się znają na tańcu, ale nie do końca wiadomo, czy by się sprawdzili też przed kamerą. Tu trzeba połączyć bardzo dużo rzeczy, bardzo szybkość myślenia, bo my mamy naprawdę bardzo mało czasu, żeby w najpierw naszej głowie wydać ocenę, potem, żeby to wypowiedzieć" - podsumowała w tym samym wywiadzie.
Zobacz też:
Nowe wieści od Hanny Żudziewicz. Przerwa w "TzG" to dopiero początek
Jeschke ma trzy Kryształowe Kule w "TzG". Pora na czwartą z Igą Świątek
Iwona Pavlović wspomina ostatnie chwile z Wodeckim w "Tańcu z gwiazdami". "Za wcześnie, za szybko"








