Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Tarnowska zachwyciła w "TzG". Długo zwlekała z deklaracją ws. przyszłości
Jak do tej pory Magdalena Tarnowska wzięła udział w trzech edycjach "Tańca z gwiazdami". U boku Michała Barczaka widzowie ją poznali, w parze z Mikołajem "Bagim" Bagińskim polubili, a gdy trenowała Piotra Kędzierskiego była już kojarzona przez wszystkich.
Podczas trwania ostatniej z odsłon programu wiele mówiło się zresztą o tym, że to znajomość ze wspomnianym influencerem i zyskanie sympatii wśród jego naprawdę sporego grona fanów pozwoliło tancerce i dziennikarzowi, który niespecjalnie radził sobie na parkiecie, dojść w show tak daleko.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Bez względu na to, jakimi pobudkami kierowali się głosujący, Tarnowska z pewnością umocniła swoją pozycję nie tylko w programie, ale i w branży. Z uwagi na to, że sporo dzieje się zarówno w jej życiu prywatnym, jak i zawodowym, długo nie chciała się jasno określić ws. swojego dalszego angażu do uwielbianego formatu Polsatu.
Wieści nadeszły dopiero na początku lipca, na dwa miesiące przed startem jesiennego sezonu. Teraz już wszystko jasne.
Tarnowska zabrała głos ws. "Tańca z gwiazdami". "Mogli po prostu spytać"
Tuż po odpadnięciu (na własne życzenie) z wiosennej edycji "TzG" zapytana o dalsze plany Tarnowska przyznała, że jeszcze się nad tym nie zastanawiała. Kilka dni później wypowiedziała się już w nieco innym tonie.
"'Taniec z gwiazdami' jest dla mnie bardzo ważnym programem. Liczy się taniec, ale też ludzie, emocje i te niesamowite relacje. Jestem wdzięczna, że mogę tu być. Nie wiem, jak będzie z następną edycją, bo to nie jest tylko kwestia chęci - najpierw trzeba dostać zaproszenie. (...) To nie jest tylko moja decyzja, ale też produkcji. Daję sobie czas" - mówiła w połowie maja Pomponikowi.
Na oficjalne potwierdzenie trzeba było poczekać aż półtora miesiąca. Oto bowiem w pierwszy piątek lipca na oficjalnym profilu instagramowym programu pojawiło się wiele mówiące wideo.
Widać na nim, jak na bałtyckim molo tancerka przegląda gazetę z wymowną okładką. Wielkimi literami napisano na niej: "Magdalena Tarnowska nie zatańczy w 19. edycji 'TzG'!". Kręcąca z niedowierzaniem głową Madzia musiała to skomentować.
"Tyle razy mówiłam: nie kłamiemy. Przecież mogli po prostu spytać" - powiedziała, po czym z uśmiechem zaczęła pląsać w rytm charakterystycznego intro muzycznego z "Tańca z gwiazdami".

Od dawna plotkowano o Tarnowskiej. W końcu potwierdziła ws. "Tańca z gwiazdami". Teraz już nie ma złudzeń
Tarnowska musiała dodać od siebie coś więcej.
"19. edycjo 'Tańca z gwiazdami' - nadchodzę! Z ogromną radością i wdzięcznością mogę napisać, że otrzymałam zaproszenie (...). Bardzo dziękuję całej produkcji za zaufanie i możliwość dalszego rozwoju. To taniec w dużym stopniu mnie ukształtował, dał mi najpiękniejsze doświadczenia i właśnie nim chcę (...) [dzielić się z Wami - przyp. aut.] każdego dnia. Mam nadzieję, że dzięki kolejnej edycji 'TzG' jeszcze więcej osób pokocha taniec tak mocno jak ja" - napisała.
Na razie nie wiadomo jeszcze, kto zostanie jej przydzielony do pary. Kto by to jednak nie był, Madzia z pewnością zrobi wiele, by wydobyć z niego same najlepsze cechy.
"Jak zawsze dam z siebie wszystko, włożę w to całe serce i będę pracować najlepiej, jak tylko potrafię. Już nie mogę doczekać się pierwszych treningów i tego, co przyniesie kolejna edycja. Do zobaczenia na parkiecie i niedługo w niedzielę o 19:55!" - dodała.
Zobacz też:
Trzy dni po ujawnieniu się z Bagim Tarnowska znowu ogłosiła. Nie mogła ukryć radości
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








