Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Miesiącami plotkowano o romansie Tarnowskiej i Bagiego. Długo nie chcieli się przyznać
Magdalena Tarnowska i Mikołaj "Bagi" Bagiński poznali się w "Tańcu z gwiazdami". Szybko stali się jedną z tych par, wokół której nieustannie krążyły plotki o romansie. A późniejsi zwycięzcy 17. edycji show umiejętnie sobie z nimi pogrywali.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Ani w trakcie programu, ani po jego zakończeniu Madzia i Mikołaj nie ukrywali, że są sobie bardzo bliscy. Spędzali ze sobą dużo czasu i pokazywali się razem publicznie. Konsekwentnie odmawiali jednak zdefiniowania tego, co między nimi jest - a przynajmniej nie chcieli tego robić przed kamerami.
Nie zdecydowali się na to nawet wtedy, kiedy fotoreporterzy przyłapali ich na czułościach w aucie. Potem zachowywali już zdecydowanie większą ostrożność i trzymali emocje na wodzy. Aż do niedawna, kiedy jednym filmikiem potwierdzili wszystkie domysły.
A teraz zdradzili jeszcze więcej...
Ledwo Tarnowska i Bagi potwierdzili związek, a już wyszły na jaw kulisy. Nie do wiary, jak wyglądały ich początki
Nieoczekiwanie w poniedziałek, 1 czerwca na Instagramie influencera znalazło się krótkie nagranie z koncertu, na który wybrał się wraz z tancerką. Para buja się na nim w rytm piosenki "Wiśnia" Kaśki Sochackiej - tej samej, do której zatańczyła w finale "TzG" - i czule przytula, a na koniec... całuje.
Na szczegóły nie trzeba było długo czekać. Kilkanaście godzin później duet opublikował materiał, w którym opowiedział, jak wyglądały ich początki.
"Mikołaj codziennie mnie podrywał" - wyznała z uśmiechem Magda, wracając pamięcią do treningów do show Polsatu.
A jednocześnie wcale nie było mu łatwo się przełamać i spróbować wprowadzić tę znajomość na wyższy poziom.
"Prawda jest taka, że Mikołaj w ogóle nie miał odwagi zaprosić mnie na randkę" - dodała tancerka.
Gwiazdor internetu odbierał to jednak nieco inaczej.
"Nie wiem, czy nie miałem odwagi. (...) Po prostu moment, w którym się z kimś tak długo przyjaźnisz… (...) Ty byłaś dla mnie bardzo bliską osobą wtedy. Uważam, że ciężko jest przejść z takiego set-upu do takiego, żeby ktoś w końcu powiedział, że [chce - przyp. aut.] czegoś więcej. I żeby nic się nie zepsuło, bo miałem na szali naszą relację" - wyznał.
Wiadomo, dlaczego Tarnowska i Bagi zwlekali z ujawnieniem się. Oto prawdziwa przyczyna
Wielu fanów pewnie zadaje sobie pytanie, dlaczego gwiazdy zdecydowały się na ujawnienie akurat teraz. Okazuje się, że nie stoi za tym żaden konkretny powód, a zwykła potrzeba tego, aby mieć to za sobą.
"Uznaliśmy, że po takim długim czasie po prostu [jesteśmy na to gotowi]. Myślę, że to już jest ten moment. Jestem w związku z Magdaleną Tarnowską" - ogłosił oficjalnie Bagi.
Pomimo że gwiazdy od razu uchyliły rąbka tajemnicy na temat ich związku, to wciąż nie zamierzają za wiele ujawniać. Teraz muszą oswoić się z sytuacją.
"Myślę, że jeszcze kiedyś może o tym więcej powiemy, ale na razie to dla nas jest też nowe" - dodał 24-latek.
Zobacz też:
A jednak ludzie mieli rację ws. Bagiego i Madzi. Razem oficjalnie ogłosili, płynie morze gratulacji
Mięsiącami plotkowano o jego relacji z Tarnowską, a tu takie wieści. Bagi w końcu wyznał prawdę
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








