Leszczak i Koterski czekają na rozwód. Takie mają teraz relacje
Marcela Leszczak i Michał Koterski spędzili ze sobą blisko dekadę. Owocem ich związku jest syn Fryderyk, którym dzisiaj naprzemiennie się zajmują. We wrześniu ubiegłego roku w rozmowie z Pomponikiem kobieta potwierdziła bowiem, że jej drogi z mężem definitywnie się rozeszły.
Nie jest tajemnicą, że to ona złożyła pozew rozwodowy. Jak oboje podkreślają, mimo zakończenia relacji wciąż mają jednak ze sobą dobry kontakt. W jego utrzymaniu nie przeszkadzają im nawet nieco niezręczne żarty Miśka.
Niespodziewanie influencerka znowu zabrała publicznie głos. Trudno nie odnieść jej słów do dopiero co zakończonego związku. Czyżby w ten sposób 33-latka wyjawiła właśnie prawdziwy powód ich rozstania?
Niespodziewanie Leszczak nawiązała do Koterskiego. "Tego nigdy nie miałam w planie"
Regularnie udzielająca się w mediach społecznościowych Leszczak nie mogła przegapić okazji, by złożyć swoim obserwatorkom życzenia z okazji Dnia Kobiet.
W tę wyjątkową datę opublikowała na Instagramie nietypowe wideo, na którym śpiewa i dynamicznie wygina się do rytmu piosenki "Wannabe". Trzeba przyznać, że w tak autentycznym i nieidealnym wydaniu można ją zobaczyć naprawdę rzadko.
"Tego nigdy nie miałam w planie wrzucać, ale to jest przypomnienie z ubiegłego roku. I czy lubicie mnie w takiej wersji, czy nie, to jestem ja" - obwieściła.
Na swoim przykładzie Marcela zachęcała swoje fanki do bycia naturalnymi.
"I tego wam życzę, drogie kobiety: bądźcie sobą niezależnie od okoliczności, nie próbujcie dopasowywać się do miejsc, które wam nie służą. Wiejcie od ludzi, którzy są (...) [dla was szkodliwi i zapatrzeni w siebie - przyp. aut.]" - napisała.
Na koniec zostawiła najważniejsze.
"Zanim oddasz [komuś] serce, pamiętaj, że pierwszą kobietą, którą powinnaś kochać, jesteś TY" - zwróciła się do internautek.
Czyżby Leszczak bazowała na własnych doświadczeniach?
Leszczak niedługo rozpaczała po Koterskim.
Niedługo po tym, jak gwiazda potwierdziła rozstanie z Koterskim, zaczęła relacjonować w sieci swoje wyjścia i zagraniczne wyjazdy z nowym ukochanym. Długo ukrywała jego twarz, ale fanom nie trzeba było dużo, by dodać dwa do dwóch i dowiedzieć się, kim jest jej wybranek.
Zresztą gdyński biznesmen sam rozwiał wszelkie wątpliwości, publikując 14 lutego serię zdjęć z partnerką i publicznie wyznając jej miłość.
"Dziękuję Ci za spokój, który w nas jest. Za uśmiech. Za to, że przy Tobie wszystko ma właściwe proporcje. Zawsze miej ten luz i pozytywne wariactwo. Moja Walentynka" - zakończył obszerny post, na co Marcela odpowiedziała z nieskrywanym entuzjazmem.
Zobacz też:
Koterski wprost o relacji z Leszczak. Oto jak jest między nimi naprawdę
Nie cichną plotki o romansie, a tu takie słowa Leszczak. Nagle zagrzmiała: "Nie życzę sobie"








