Leszczak po rozstaniu z Koterskim na nowo układa sobie życie. Oto z kim się spotyka
Jesienią ubiegłego roku wszystkie media rozpisywały się o rozstaniu Marceli Leszczak i Michała Koterskiego. Choć w ciągu niemal dekady spędzonej razem para wielokrotnie rozstawała się i schodziła, tym razem wydaje się, że sprawa naprawdę jest poważna.
Kobieta złożyła już pozew rozwodowy, a rodzice poinformowali ośmioletniego syna o zmianach w ich życiu oraz zaczęli dzielić się opieką nad chłopcem. Niektórzy internauci nie mieli zresztą dla aktorki żadnej taryfy ulgowej i krytykowali ją za niewystarczające zajmowanie się pociechą. Ta jednak nie dała sobie w kaszę dmuchać.
Zarzuty pojawiły się przy okazji jej zagranicznych wyjazdów z nowym partnerem. Gwiazda nie ukrywa, że z kimś się spotyka, ale nie dzieli się szczegółami. Wiadomo tylko, że jej wybrankiem jest znany gdyński biznesmen.
I to właśnie z tego miasta nadała ostatnio komunikat.
W niedzielne popołudnie Leszczak przerwała milczenie. "Zawsze jest ryzyko"
W niedzielne popołudnie Leszczak wybrała się na spacer po wyjątkowo urokliwej w czasie zimowej aury plaży. Na InstaStories pokazała zaśnieżony brzeg i zamarznięte morze.
"I teraz można by zanucić piosenkę Podsiadły: 'Fal, nie ma fal, nie ma fal...'" - śmiała się zza kadru.
Przy okazji przyznała, że jest pod wrażeniem tak mroźnej zimy tego roku.
"Kto z was pamięta taką zimę, gdzie zamarza dosłownie wszystko, nawet brzeg morza" - pisała.
Jednocześnie nie mogła się nadziwić, jak w takich warunkach ludzie mogą decydować się na skrajnie nieodpowiedzialne zachowania.
"Dla mnie to jest istne wariactwo wchodzić na lód - czy to brzeg morza, czy jezioro. Zawsze istnieje ryzyko, a nieustannie o tym się mówi. Akurat na wideo nie widać ludzi, ale tuż przed [nagraniem - przyp. aut.] zapuszczali się daleko" - wyjawiła.
Leszczak wyjawiła prawdę o nowym partnerze. "Zrezygnowaliśmy"
Na kolejnym kafelku Marcela pokazała się na molo w towarzystwie zakapturzonego, odzianego w niebieską kurtkę syna. Okazuje się, że wraz z nim i zapewne nowym partnerem mieli na ten dzień inne plany, ale duży mróz skutecznie ich do nich zniechęcił.
"Takie tam odczuwalne -16 [stopni]. Pewna osoba planowała dziś morsować, ale ostatecznie zrezygnowaliśmy" - wyznała, dodając na końcu roześmiane emotki.
Widać, że pomimo chłodu Leszczak dobrze się bawiła w gronie najbliższych.
Zobacz też:
Marcela gorzko podsumowała swoje doświadczenia. Wiadomo, o kogo chodzi
Marcela Leszczak poszła na kolejną randkę. I to z kim
Koterski wyznał gorzką prawdę o rozwodzie z Leszczak. "Pierwszy raz o tym mówię"








